Skąd pana obecność przy Future Frombork Festivalu?
Jestem pasjonatem łączności satelitarnej, interesuje mnie szczególnie ta ruchoma (łączność satelitarna), byłem m.in. członkiem Rady Polskiej Agencji Kosmicznej pierwszej kadencji –brałem udział w pierwszych projektach z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA), ale mam w pamięci także historię rozwoju technologii satelitarnych i ich powiązanie z odkryciami astronomicznymi. Postanowiłem zaangażować się w festiwal także biorąc pod uwagę, że Frombork to przeurocze miejsce, na uboczu szlaków turystycznych oraz to, że nazwisko Kopernika, którego szczątki się tam znajdują, cały czas jest rozpoznawalne na całym świecie. Spodobał mi się ten pomysł, żeby połączyć rolę Kopernika dla nowożytnego świata i to gdzie pracował z promocją nauki i kultury. W świecie gdzie dominuje technika i technologia humanistyka jest potrzebna, bo nowoczesne narzędzia prowadzą do tego, że człowiek zatraca podstawowe wartości i jest coraz bardziej zagubiony.