Do odkrycia nieprzytomnego 74-letniego mężczyzny doszło w niedzielę. Na miejsce wezwano lekarza, którzy stwierdził, że do zgonu doszło z przyczyn naturalnych.
Córka mężczyzny zgłosiła się następnie do firmy pogrzebowej, której pracownicy odkryli, że w klatkę piersiową 74-latka wbity jest nóż. Poinformowano o tym policję.
Jak informuje Polsat News, ciało mężczyzny było okryte kocem, który nie został ściągnięty przez lekarza. Brak dokładnego sprawdzenia ciała doprowadził do wpisania błędnej przyczyny zgonu.
Czytaj więcej
Od piątku prowadzone jest poszukiwanie 44-letniego Grzegorza Borysa, który podejrzany jest o zabójstwo sześcioletniego chłopca. Wirtualna Polska ni...
- O zdarzeniu poinformowali nas pracownicy zakładu pogrzebowego. Z ich relacji wynikało, że kiedy przyjechali po ciało zmarłego 74-latka ujawnili tkwiący w jego piersi nóż. Policjanci potwierdzili te informacje, następnie wraz z prokuratorem prowadzili na miejscu czynności procesowe - powiedział podkom. Jarosław Gwóźdź z KPP w Skarżysku-Kamiennej.
Policja wstępnie zakłada, że doszło do samobójstwa
Policja nie wyklucza, że w zdarzeniu nie brały udziału osoby trzecie, jednak możliwość taka jest mało prawdopodobna.
W mieszkaniu nie znaleziono żadnych śladów świadczących o tym, że doszło do włamania lub szarpaniny. Na miejscu nie było także śladów krwi, ponieważ nóż zablokował krwawienie.
Jeszcze w tym tygodniu zostanie przeprowadzona sekcja zwłok. Do czasu przekazania wyników badania, służby wstępnie oceniły, że doszło do samobójstwa.