Jak pisze włoska agencja ANSA, w wypadku, do którego doszło w zeszły piątek w Neapolu, Maria Prati doznała oparzeń trzeciego stopnia na 90 procentach powierzchni ciała. Choć kobieta szybko trafiła do szpitala, lekarzom niestety nie udało jej się uratować.
Z Marią Prati w eksperymentalnym samochodzie na olej napędowy oraz energię z panelu słonecznego, znajdował się także 25-letni stażysta kobiety. Mężczyzna żyje – przeszedł dotychczas jedną operację. Obecnie oczekuje na drugą.
W wypadku nie ucierpieli inni uczestnicy ruchu drogowego.
Czytaj więcej
W Yinchuan, stolicy prowincji Ningxia, doszło do wybuchu gazu w restauracji serwującej dania z grilla. Chińska agencja Xinhua informuje o 31 ofiara...
Kim była Maria Prati?
Maria Vittoria Prati to włoska naukowiec polskiego pochodzenia. Przez ponad trzy dekady pracowała w Instytucie Silników Naukowego Centrum Badań (CNR) w Neapolu. Postrzegano ją jako autorytet w dziedzinie badań emisji i wykorzystania paliw alternatywnych.
Podczas wypadku kobieta prowadziła samochód o napędzie hybrydowym, łączącym paliwo z energią pochodzącą z paneli słonecznych, Volkswagena Polo Tdi. Badaczka brała udział w projekcie o nazwie "Life-Save", która ma na celu testowania rozwiązań fotowoltaicznych w samochodach spalinowych.
W sprawie wypadku prowadzone jest śledztwo. W jego ramach zajęto między innymi drugi taki sam pojazd, będący prototypem.
Eksplozja samochodu, do której doszło, spowodowana była prawdopodobnie przez znajdujące się w pojeździe butle. Na razie nie wiadomo, co dokładnie się w nich znajdowało.