"Brygada Wojsk Rakietowych Przeznaczenia Strategicznego na poligonie Kapustin Jar w obwodzie astrachańskim przeprowadziła próbę MRB RS-12M Topol. Celem startu było wypróbowanie przyszłościowego wyposażenia bojowego międzykontynentalnych rakiet balistycznych" — poinformowało w swoim komunikacie rosyjskie ministerstwo obrony.

Dodano, że w czasie testów "zostały uzyskane dane eksperymentalne, które następnie zostaną wykorzystane do opracowania skutecznych środków zwalczania obrony przeciwrakietowej i wyposażenia w nie przyszłościowego ugrupowania rosyjskich rakiet balistycznych".

W wyniku testu na niebie pojawiła się niezwykła smuga, którą mogli zobaczyć mieszkańcy nie tylko Rosji, ale także m.in. Białorusi, Ukrainy, Polski, Mołdawii czy Rumunii. W Polsce srebrny lub biały obłok widziany był ok. 4.30 w nocy. Chmura najpierw świeciła się, by następnie zblednąć i zniknąć. Oficjalnie ani służby meteorologiczne w Polsce, ani polski resort obrony, nie potwierdziły, że obłok był efektem testów rakiety Topol.

Vitaly V. Kuzmin [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons

Kosmodrom i rakietowy poligon wojskowy Kapustin Jar mieści się w północno-zachodniej części Obwodu astrachańskiego. To około dwa tysiące kilometrów od granicy z Polską. Zasięg rakiety to około 11 tys. kilometrów. Może się ona rozpędzić do prędkości 22 Mach, czyli ponad 26 tys. kilometrów na godzinę.

Jak informują miejscowe media, na 2018 rok Rosjanie zaplanowali 12 prób międzykontynentalnych pocisków balistycznych