Dotychczas uczniowie tacy musieli w czasie lekcji religii siedzieć w bibliotece lub w klasie - a uczestniczenie przez nich w czasie nauczania religii w innego typu zajęciach było zakazane.  Co więcej uczniowie nie mogli w tym czasie odrabiać lekcji z innych przedmiotów ani np. słuchać muzyki.

Minister Bruton oświadczył, że konstytucyjnym prawem uczniów jest to, aby - jeżeli nie chcą uczyć się religii - mogli w czasie lekcji religii brać udział w innego rodzaju zajęciach.

Szkoły państwowe będą od teraz musiały oferować uczniom, którzy wypiszą się z religii, alternatywny program nauczania.

Zmiany programu nauczania od lat domagały się organizacje takie jak Irlandzcy Ateiści (Atheist Ireland).

W liście skierowanym do szkół Ministerstwo Edukacji podkreśliło, że obowiązujące dotychczas założenie iż większość uczniów stanowią katolicy, jest obecnie niewłaściwe.

"W zmieniającej się rzeczywistości konstytucyjne prawo do nieuczestniczenia w lekcjach religii musi doprowadzić do zmiany stosowanych praktyk" - czytamy w liście.

W Irlandii katolicy są największą grupą wyznaniową, stanowiąc 78,3 proc. populacji. Drugą najliczniejszą grupą są jednak ateiści i agnostycy (10,1 proc.).