Młody słoń, należący do zagrożonego wyginięciem gatunku, został porzucony przez stado, po tym jak wpadł we wnyki.

Zwierzę znaleźli mieszkańcy miasteczka w kabupatenie (jednostka administracyjna) Aceh Jaya, którzy przekazali słoniątko przedstawicielom agencji odpowiedzialnej za ochronę środowiska naturalnego w prowincji Aceh.

Przedstawiciele agencji walczyli o życie słonia, amputując mu uszkodzoną część trąby, ale w ranę, jakiej doznało zwierzę, wdała się infekcja.

Czytaj więcej

Indonezja – szlaban na warany

- Nie mogliśmy go uratować, ponieważ obrażenia były poważne i doszło do infekcji - mówi Agus Arianto, stojący na czele Agencji Ochrony Zasobów Naturalnych w prowincji Aceh. - Zrobiliśmy co mogliśmy, aby je uratować - dodaje.

Słoń sumatrzański to gatunek słonia narażony na wyginięcie ze względu na intensywne wylesianie, które ma miejsce na Borneo i Sumatrze, gdzie zwierzę to występuje naturalnie. Ponadto przede wszystkim samce tego gatunku słonia padają ofiarą kłusowników, którzy zabijają zwierzęta dla ich cennych ciosów (niepoprawnie nazywanych również kłami - red.). Ciosy słoni sumatrzańskich są sprzedawane na czarnym rynku kości słoniowej.