36 proc. badanych jest zdania, że relacje USA z Izraelem są obecnie tak samo dobre jak za prezydentury Donalda Trumpa, a 11 proc. - że prezydentura Joe Bidena jest korzystniejsza dla Izraela niż prezydentura Trumpa.

35 proc. badanych określiło obecne relacje USA z Izraelem jako "dobre". Średnia ocena poziomu tych relacji, jak wynika z badania, wynosi (w 10-stopniowej skali) 6,46. W ubiegłym roku, ostatnim roku prezydentury Trumpa, w analogicznym badaniu relacje te oceniano średnio na 8,05, a 67 proc. respondentów uważało je za dobre.

Ankietowanych spytano też o ocenę działań obecnego szefa MSZ Izraela, Jaira Lapida - jego średnia ocena wyniosła 4,88 (w 10-stopniowej skali). Politykę zagraniczną rządu oceniono na 5,29.

34 proc. respondentów uważa, że Izrael powinien skupić się na budowie koalicji na Bliskim Wschodzie, by zrównoważyć zagrożenie ze strony Iranu. 31 proc. respondentów jest z kolei zdania, że - w związku z zagrożeniem ze strony Iranu - Izrael powinien skupić się na działaniach militarnych. 17 proc. badanych uważa, iż Izrael powinien wesprzeć działania zmierzające do zawarcia z Iranem nowego porozumienia nuklearnego.

24 proc.

Tylu badanych uważa UE za przyjaciela Izraela

Według uczestników badania najważniejsze dla polityki zagranicznej Izraela kraje to (w takiej kolejności): USA, Rosja, Niemcy, Wielka Brytania, Chiny, Egipt, Francja i Jordania. Co ciekawe 46 proc. badanych uważa UE za przeciwnika Izraela. Za przyjaciela Izraela Unię Europejską uważa 24 proc. respondentów.

Sondaż przeprowadzono we wrześniu 2021 roku na reprezentatywnej grupie 700 obywateli Izraela. Margines błędu statystycznego wynosi 3,5 proc.

Czytaj więcej

Sondaż: Kto, według Polaków, jest najważniejszym sojusznikiem Polski?