Reklama

Zamiłowanie USA do papieru toaletowego niszczy lasy Kanady

Najwięksi producenci luksusowego papieru toaletowego odmawiają stosowania materiałów nienaruszających równowagę ekologiczną. Ma to niszczycielski wpływ na lasy i klimat.

Aktualizacja: 04.03.2019 14:02 Publikacja: 04.03.2019 12:20

Zamiłowanie USA do papieru toaletowego niszczy lasy Kanady

Foto: Pixabay

Wszyscy jesteśmy coraz bardziej świadomi szkód, jakie jednorazowe tworzywa sztuczne wyrządzają środowisku naturalnemu.

Jest jednak jeden produkt, który wszyscy wyrzucamy każdego dnia, a który do tej pory nie był głównym tematem rozmów dotyczących wpływu na środowisko: papier toaletowy.

Z raportu Rady Ochrony Zasobów Naturalnych i Stand.earth wysokie zużycie papieru toaletowego w Stanach Zjednoczonych powoduje nieodwracalne zmiany w lasach, głównie w Kanadzie.

Lasy borealne zajmują prawie 60 proc. powierzchni Kanady. To miejsce zamieszkania ok. 600 gatunków roślin i zwierząt. Jego ogromne rozmiary oznaczają, że może on pochłaniać z atmosfery duże ilości dwutlenku węgla. Odpowiada za pochłonięcie gazu emitowanych każdego roku przez 24 mln samochodów.

Każdego roku wycina się około 28 milionów hektarów kanadyjskiego lasu borealnego, czyli obszar wielkości Pensylwanii. Masa celulozowa, kluczowy składnik papieru toaletowego, stanowiła 23% kanadyjskiego eksportu produktów leśnych.

Reklama
Reklama

Szczególną winę za ten kryzys ponoszą Amerykanie. Stanowią 4 proc. ludności świata, a odpowiadają za 20 proc. światowego zużycia papieru. Przeciętne czteroosobowe gospodarstwo domowe w USA zużywa ponad 45 kg papieru toaletowego rocznie.

Z raportu wynika, że producenci papieru toaletowego nie chcą zdecydować się na stosowanie bardziej ekologicznych materiałów, ponieważ dziesiątki lat marketingu w USA doprowadziły do tego, że konsumenci chcą otrzymywać lepszej jakości produkt niż osoby w innych państwach.

Społeczeństwo
Znowu szok w Minneapolis. Jak daleko mogą się posunąć służby imigracyjne Trumpa
Społeczeństwo
Afera o oficjalne zdjęcia małżonki Beniamina Netanjahu. „Coś jest na nich nie tak”
Społeczeństwo
W Iranie rośnie liczba zabitych, władze ostrzegają USA, ale szukają dróg ucieczki
Społeczeństwo
„WSJ”: Agenci imigracyjni oddali strzały w kierunku cywilnych pojazdów w co najmniej 13 przypadkach
Społeczeństwo
USA: Po tragedii w Minneapolis amerykański funkcjonariusz znów użył broni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama