Ten dość zawiły problem wyniknął w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku po M., w której wdowa domagała się całego spadku. Zmarły nie miał dzieci, nie zostawił testamentu, jego matka już nie żyje, a ojciec zrzekł się dziedziczenia po synu, co traktowane jest, jakby zmarł przed nim.

Do spadku zgłosił się jednak brat przyrodni. Sąd rejonowy stwierdził, że spadek należy się w 3/4 żonie, a w ¼ temu właśnie bratu, uznając, że rodzeństwo ma swój własny tytuł do dziedziczenia wynikający z pokrewieństwa ze zmarłym, nie zaś ze wspólnym ojcem. Natomiast udział, z którego zrezygnował ojciec zmarłego nie przechodzi na jego dzieci (brata spadkodawcy), tylko dziedziczy go żona.

Czytaj więcej

Sąd Najwyższy: Odszkodowania za wady lokalu trzeba żądać od razu

Kto ile dziedziczy? Ile żona, a ile brat przyrodni

Wdowa we wniesionej apelacji przekonywała, że brat przyrodni jej zmarłego męża nie powinien dziedziczyć w sytuacji, gdy ojciec zrzekł się spadku. Tę kwestię SN rozstrzygnął już przed laty, uznając, że rodzeństwo rodzone i przyrodnie dziedziczy udział rodzica spadkodawcy, który nie dożył otwarcia spadku, na takich samych zasadach (uchwała SN z 14 października 2011 r., sygn. akt: III CZP 49/11). Wciąż pozostało jednak sporo wątpliwości, jak taką sprawę i sprzeczne interesy rozstrzygnąć.

Rozpatrujący apelację Sąd Okręgowy w Gliwicach (sędziowie: Marcin Rak, Tomasz Pawlik i Roman Troll) też się takich nierozwiązanych problemów dopatrzył i zawarł je w pytaniu prawnym do SN.

Czytaj więcej

Sąd Najwyższy: Odszkodowania za wady lokalu trzeba żądać od razu

„Czy zrzeczenie się dziedziczenia przez jednego z rodziców spadkodawcy obejmujące zstępnych zrzekającego się odnosi skutek względem rodzeństwa spadkodawcy będącego zstępnymi zrzekającego się w odniesieniu do udziału, który przypadałby zrzekającemu się rodzicowi?” – napisał w swym pytaniu.

„A jeżeli takie zrzeczenie się dziedziczenia odnosi opisany skutek, to czy rodzeństwo dziedziczące wówczas w zbiegu z małżonkiem dziedziczy połowę spadku, czy jedynie spadek w części, jaka przypada rodzeństwu z tytułu wcześniejszej śmierci drugiego rodzica spadkodawcy, a udział małżonka może być większy niż połowa spadku?” – dociekał sąd w dalszej części.

W uzasadnieniu skład zadający pytanie akcentował, że skoro zgodnie z prawem spadkowym rodzic dziedziczy w zbiegu z małżonkiem połowę spadku, to i rodzeństwo dziedziczące na jego miejsce także powinno otrzymać połowę spadku.

Czytaj więcej

Marek Domagalski: Sąd Najwyższy potrzebuje energicznego lidera

Podział majątku między żonę i przyrodniego brata. Co orzekł Sąd Najwyższy?

Izba Cywilna SN uznała w swej uchwale (sędziowie Maciej Kowalski, Ireneusz Kunicki i Marcin Łochowski), że „zrzeczenie się dziedziczenia przez jednego z rodziców spadkodawcy, obejmujące zstępnych zrzekającego się, nie odnosi skutku względem rodzeństwa spadkodawcy, będącego zstępnymi zrzekającego się, w odniesieniu do udziału spadkowego, który przypada rodzeństwu spadkodawcy, jeżeli jeden z rodziców nie dożył otwarcia spadku (art. 932 § 4 kodeksu cywilnego)”.

Uzasadnienie uchwały zostanie sporządzone w terminie późniejszym na piśmie.

Sygnatura akt: III CZP 34/25

Opinia dla „Rzeczpospolitej”

prof. Bogudar Kordasiewicz, radca prawny

Uchwała dotyczy jednego z najciekawszych zagadnień, jakie pojawiło się w orzecznictwie z zakresu prawa spadkowego w ostatnich latach. Rozwiązanie SN jest właściwe już dlatego, że udział małżonka w zbiegu z rodzicami, rodzeństwem i zstępnymi rodzeństwa wynosi zawsze ½ część spadku, jeśli istnieje choćby jedna osoba należąca do wymienionej grupy (art. 933 par. 1 k.c.). Tak ma się rzecz w tej sprawie, gdyż brat przyrodni niewątpliwie dziedziczy z ustawy udział, który należałby się matce zmarłego, gdyby żyła (art. 933 par. 4 k.c.). Ten argument zdecydowanie wspiera wniosek, że brat przyrodni dziedziczy także udział, który przypadałby ojcu spadkodawcy (zrzekającemu się) i to dziedziczy ze względu na własne pokrewieństwo ze spadkodawcą, a nie z tego powodu, że jest synem zrzekającego się. W konsekwencji wdowa i brat dziedziczą po połowie.