"Pozostawiam Służbę ukompletowaną, dobrze wyposażoną i doskonale przygotowaną do realizacji jej ustawowych zadań, a przede wszystkim gotową do stawienia czoła bieżącym zagrożeniom i wyzwaniom" - napisał gen. Materka.

Pełniący funkcję szefa SKW od 17 stycznia 2018 roku Materka pisze, że pod jego rządami "służba nawiązała i pogłębiła relacje z partnerami zagranicznymi, co znacznie wpłynęło na rozwój jej potencjału w zakresie współdziałania kontrwywiadowczego, operacyjnego i cyberbezpieczeństwa".

Czytaj więcej

Agencja Wywiadu bez szefa. W tle wojna między służbami

"Służba Kontrwywiadu Wojskowego zajmuje obecnie bardzo ważne miejsce w krajowym systemie służb specjalnych i jest nieodzownym elementem zapewnienia bezpieczeństwa i osłony kontrwywiadowczej Siłom Zbrojnym RP, a także wojskom sojuszniczym stacjonującym na terenie naszego Państwa" - podkreśla ustępujący szef SKW.

Odchodzący szef kontrwywiadu wojskowego dziękuje wicepremierowi i ministrowi obrony narodowej Mariuszowi Błaszczakowi oraz szefowi MSWiA, Mariuszowi Kamińskiemu.

14 sierpnia 2020 prezydent RP Andrzej Duda na wniosek ministra Błaszczaka awansował Macieja Materkę do stopnia generała brygady

"Nadal pozostanę aktywny w obszarze bezpieczeństwa w sferze publicznej" - zaznacza.

Materka to były funkcjonariusz UOP i ABW. Od 2006 roku był związany z CBA. W 2010 r. został pełnomocnikiem ds. kontroli przetwarzania danych osobowych. W 2015 złożył wniosek o odejście ze służby pomimo pozytywnej opinii szefa CBA Pawła Wojtunika. Od 2016 do 2018 był zastępcą dyrektora i dyrektorem Departamentu Bezpieczeństwa w MSWiA. 14 sierpnia 2020 prezydent RP Andrzej Duda na wniosek ministra Błaszczaka awansował Macieja Materkę do stopnia generała brygady.