Takie zmiany przyjął wczoraj rząd. Chodzi o nowelizację [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=176767]ustawy o ochronie praw lokatorów[/link].

Obecnie wynajmujący często nie przestrzegają przepisów. Dzieje się tak dlatego, że są one dla nich niekorzystne. Wielu nie płaci też podatku z tytułu najmu. Ma się to zmienić od 1 stycznia 2010 r.

Od nowego roku mają bowiem pojawić się przepisy dotyczące najmu okazjonalnego. Będzie on dotyczył tylko mieszkań należących do osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej związanej z wynajmowaniem lokali.

Umowa z najemcą może być zawarta tylko na czas określony, maksymalnie dziesięć lat. Jej zaletą jest przede wszystkim wprowadzenie instytucji dobrowolnej egzekucji. Dzięki niej wynajmujący nie będzie czekać latami na wyrok eksmisyjny, wystarczy, że pójdzie do sądu, a ten nada umowie klauzulę wykonalności. Następnie może iść do komornika. Ten zaś wyeksmituje lokatora pod adres wskazany w umowie.

Jednakże nie w każdym wypadku będzie można z tej instytucji skorzystać. Umowa najmu musi bowiem spełnić warunki, jakie pojawią się w ustawie o ochronie praw lokatorów.

Mianowicie najemca ma zobowiązać się w specjalnym notarialnym oświadczeniu dołączonym do umowy, że jeśli naruszy jej warunki – wyprowadzi się z zajmowanego mieszkania.

Taki lokator będzie musiał również wskazać w umowie inny lokal, w którym zamieszka, gdyby doszło do przymusowej wyprowadzki. Ma to zapobiec podawaniu fikcyjnych adresów.

Właściciel mieszkania z kolei ma obowiązek zgłosić zawarcie umowy w urzędzie skarbowym. W przeciwnym razie dokument ten nie będzie ważny.

Właściciele mieszkań, którzy zdecydują się wynająć mieszkanie w tym trybie, zapłacą 8,5-proc. podatek ryczałtowy od przychodów z najmu. Obecnie podatek w takiej wysokości płacą jedynie osoby, których przychody z najmu nie przekraczają równowartości 4 tys. euro. Po przekroczeniu tej kwoty zaś podatek wzrasta do 20 proc.

Zdaniem rządu te rozwiązania doprowadzą do zmniejszenia szarej strefy na rynku wynajmu mieszkań. Projekt trafi teraz do Sejmu.