[b]– W przepisach mowa jest o tym, że spółka z o.o. musi mieć radę nadzorczą, gdy jej kapitał zakładowy przekracza 500 tys. zł, a wspólników jest więcej niż 25. Czy w sytuacji, gdy jedynym udziałowcem jest burmistrz, można zrezygnować z powoływania rady nadzorczej?[/b] - pyta czytelnik
[b]Nie[/b]. Rzeczywiście, spółka z o.o., której kapitał zakładowy przekracza 500 tys. zł, a wspólników jest więcej niż 25, powinna ustanowić bądź to radę nadzorczą, bądź to komisję rewizyjną, bądź to oba te organy.
Oba warunki – tzn. przekroczenie oznaczonej kwoty kapitału i liczby wspólników – należy spełnić łącznie.
Innymi słowy, jeśli spółka ma np. milion złotych kapitału, a tylko kilku wspólników albo np. ponad setkę wspólników, a jedynie kilkadziesiąt tysięcy złotych kapitału – to nie kwalifikuje się do powołania organu nadzorczego. Zarówno radę, jak i komisję rewizyjną wolno w takich sytuacjach powołać, ale bynajmniej nie trzeba.
Czytelnik w swoim pytaniu nie wspomina o wysokości kapitału zakładowego spółki. Zdawać by się mogło, że sama tylko informacja, iż podmiot należy do jednego tylko wspólnika, wystarczy, aby na pytanie odpowiedzieć twierdząco. Jest jednak inaczej.
W spółce z udziałem jednostki samorządu terytorialnego powołanie rady nadzorczej jest bowiem obligatoryjne – niezależnie od tego, do ilu należy ona wspólników i jak wysoki jest jej kapitał zakładowy.
[i][b]Podstawa prawna: [/b]
art. 213 § 2 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=0878F97C9B855869DA1A3F9BAD45E3AB?id=133014]kodeksu spółek handlowych[/link] w zw. z art. 10a [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=82E992846AED053EC0448B44A9D058CA?id=74522]ustawy o gospodarce komunalnej[/link][/i]