Rząd pracuje nad założeniami do nowelizacji ustawy o informatyzacji działalności podmiotów wykonujących zadania publiczne. Nowe prawo ma ponadto znowelizować kodeks postępowania administracyjnego, ordynację podatkową oraz prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Celem zmian jest upowszechnienie komunikacji elektronicznej między organami administracji a obywatelami.
W obowiązującym teraz stanie prawnym zgoda na komunikację elektroniczną z urzędem jest wyrażana dla indywidualnej sprawy administracyjnej. Oznacza to, że strona lub inny uczestnik postępowania musi ją wyrażać odrębnie dla każdego toczącego się postępowania, w którym uczestniczy.
To ma się zmienić. Kierowane przez Michała Boniego Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji chce, żeby już samo wniesienie przez stronę pisma w formie elektronicznej (np. do wójta) obligowało organ do stosowania w postępowaniu tej właśnie formy komunikacji ze stroną.
– Zmienić się ma zakres zgody na stosowanie elektronicznych doręczeń – informuje Włodzimierz Karpiński, sekretarz stanu w MAiC. – Obecnie taka zgoda strony jest wymagana oddzielnie dla każdego z postępowań toczących się przed danym organem (np. starostą). Przygotowywana nowelizacja zakłada, że obywatel (a także przedsiębiorca czy cudzoziemiec) będzie mógł wyrazić generalną zgodę na przesyłanie mu drogą elektroniczną pism urzędowych w określonych kategoriach spraw – wyjaśnia wiceminister.
Jednocześnie w postępowaniu administracyjnym czy prowadzonym na podstawie ordynacji podatkowej będzie obowiązywała zasada, że strona w każdej fazie postępowania może zrezygnować z komunikowania się drogą elektroniczną. Po złożeniu takiego oświadczenia wszelkie pisma będą jej przesyłane tradycyjnie pocztą.
Zmienią się także zasady doręczania pism elektronicznych. E-decyzja prawidłowo przekazana stronie będzie uważana za doręczoną, nawet gdy ta dokumentu nie odbierze.
Zdaniem Ryszarda Grobelnego, prezydenta Poznania, projekt skupia się głównie na zmianie postaci przekazywania informacji: z papierowej na elektroniczną. Nie przełoży się to jednak znacząco na upraszczanie czy wręcz eliminowanie nadmiernie skomplikowanych procedur.
– Celem informatyzacji nie powinno być ułatwianie kontaktów, ale usprawnienie procedur – tłumaczy Ryszard Grobelny.
– Planowana nowelizacja jest kolejnym wyrywkowym działaniem, które osiągnięcie założonego celu stawia pod znakiem zapytania – dodaje Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa.
Etap legislacyjny: uzgodnienia międzyresortowe
Wójt nie będzie już biegał na pocztę
Przygotowany przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji projekt zakłada zmianę zasad doręczania e-dokumentów, wprowadzając tzw. fikcję doręczenia.
Obecnie wygląda to następująco. Gdy strona nie odbiera dokumentu elektronicznego (decyzji) z systemu teleinformatycznego organu, to ten, w terminie siedmiu dni od dnia przesłania na e-mail strony powiadomienia o możliwości takiego odbioru, ma obowiązek wysłać dokument tradycyjnie, czyli np. za pośrednictwem poczty.
Przedstawione przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji założenia odchodzą od dotychczasowego rozwiązania. Oznacza to, że po upływie określonego czasu e-dokument nieodebrany przez stronę będzie traktowany tak samo jak prawidłowo doręczony. Ma to zapobiec celowemu przedłużaniu postępowań poprzez nieodbieranie e-pism.