Wczoraj do konsultacji społecznych trafił prezydencki projekt zmieniający niektóre ustawy w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu.
– Nie potrafimy właściwie chronić ogólnonarodowej wartości, jaką jest nasz krajobraz, a prawo tego nie ułatwia. Czas najwyższy to zmienić – powiedział Bronisław Komorowski, prezydent RP, podczas seminarium „Krajobraz Polski dobrem publicznym".
Prezydencki projekt przewiduje zmiany w kilku ustawach, m.in. o ochronie przyrody, o drogach publicznych oraz o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
– Chcemy, aby samorząd województwa nie rzadziej niż raz na 20 lat sporządzał audyt krajobrazowy – mówi Olgierd Dziekoński, minister w Kancelarii Prezydenta. – Wskaże w nim obszary szczególnie chronione oraz sposoby ich zabezpieczenia.
Co najważniejsze, ustalenia audytu gminy mają respektować w swoich miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, a także wydawanych warunkach zabudowy.
Projekt ponadto wprowadza definicję reklamy i przyznaje samorządom prawo określania zasad ich umieszczania. Władze lokalne zyskają też możliwość ustanawiania opłat reklamowych. Obowiązek ich ponoszenia będzie ciążył na właścicielu nieruchomości, na której znajduje się tablica lub urządzenie reklamowe.
– W tej chwili samorząd ma niewielki wpływ na kształtowanie krajobrazu – przyznaje Ewa Malinowska-Grupińska, przewodnicząca Rady m.st. Warszawy. Według niej dużym problemem są wszędobylskie reklamy. Tymczasem są takie miasta jak Tel Awiw, które wydają zgodę na każdą reklamę i pobierają za to opłaty. Tam problemu z zaśmiecaniem reklamami nie ma. – Dlatego przepisy są potrzebne – przyznaje przewodnicząca.
Wyłączone z opłat mają być reklamy niewidoczne z przestrzeni dostępnych publicznie oraz szyldy.
– Obecnie reklamy to dziki rynek. Zaśmiecają przestrzeń publiczną, a ich natłok sprawia, że tracą sens także dla reklamodawców. W nowych przepisach chcemy zapisać, że sklepy, organizacje turystyczne, obiekty kultury będą oznakowane przez swoich zarządców, administratorów. Chodzi o to, aby to znakowanie nie stanowiło reklamy, od której trzeba uiścić opłatę – mówi minister Dziekoński.
Nowelizacja definiuje również, czym jest krajobraz, i określa zagrożenia, które pozwolą wprowadzić skuteczne zasady jego ochrony. Wprowadza też tzw. dominantę krajobrazową, czyli obiekt o największym oddziaływaniu. Będzie mógł być wznoszony jedynie na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
etap legislacyjny: konsultacje społeczne