Problem dotyczy już kilkudziesięciu placówek w Polsce i wynika m.in. z rosnącej liczby wniosków. Jak donosi RMF24, kolejną przeszkodą jest utrudniona komunikacja z Biurem Pełnomocnika Rządu ds. Osób z Niepełnosprawnościami.
Braki są widoczne w wielu zespołach w całym kraju
Karty parkingowe dla osób z niepełnosprawnościami wydawane są na specjalnych, zabezpieczonych drukach, które po personalizacji stają się dokumentem uprawniającym do korzystania z miejsc parkingowych przeznaczonych dla osób z ograniczoną mobilnością. Zespoły do spraw orzekania o niepełnosprawności zamawiają je z wyprzedzeniem w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Dokumenty powinny trafić do placówek już na początku roku, aby nie było przerw w wydawaniu kart. Tymczasem w wielu miejscach w kraju blankietów wciąż brakuje.
Czytaj więcej
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wydał wyrok, który ma istotne znaczenie dla kierowców, korzystających z miejskich stref płatnego parkow...
Związkowcy podkreślają, że problem pojawia się co roku. Mimo wcześniejszego zgłoszenia zapotrzebowania, blankiety nie docierają na czas. Finalnie to pracownicy muszą tłumaczyć się osobom uprawnionym do otrzymania dokumentów, chociaż nie mają wpływu na proces ich drukowania i dystrybucji.
Z danych, które RMF24 uzyskał od 87 zespołów, wynika, że już 12 z nich całkowicie wyczerpało zapasy blankietów. W kolejnych 20 placówkach liczba dostępnych druków niedługo się skończy. Część zespołów próbuje radzić sobie poprzez pożyczanie blankietów od sąsiednich jednostek. Dzięki temu mogą na chwilę utrzymać ciągłość wydawania kart, jednak później pożyczone druki trzeba zwrócić.