Rada Gminy Czeremcha uchwaliła regulamin dostarczania wody i odprowadzania ścieków. Zapisano w nim m.in., że odbiorca ponosi koszty sprawdzania wodomierza w przypadku stwierdzenia, że ten działa prawidłowo. Postanowienie to zakwestionował wojewoda podlaski (rozstrzygnięcie nadzorcze z 6 lutego 2013 r. , sygn. akt NK-II.4131.3.2013.JŁ).
- Takie postanowienia w ogóle nie powinny się w regulaminie znaleźć - wyjaśnia Lidia Stupak, dyrektor Wydziału Nadzoru i Kontroli w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim. - Zamieszczając je w treści regulaminu rada gminy przekroczyła upoważnienie ustawowe zawarte w art. 19 ust. 2
ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków
. Ponadto zamieszczając tego typu postanowienie w treści regulaminu radni dokonali ingerencji w treść stosunku zobowiązaniowego łączącego dostawcę i odbiorcę usług - dodaje Lidia Stupak.
Przepisy ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków nie dopuszczają możliwości wpływania zapisami regulaminu na treść umowy poza wymienionymi w tej ustawie przypadkami.
Wadliwość przytoczonego postanowienia regulaminu polega na pozaumownym uregulowaniu kwestii dotyczących wzajemnych rozliczeń między dostawcą, a odbiorcą usług. W ocenie wojewody podlaskiego takie rozwiązanie stoi w sprzeczności z dyspozycją normy prawnej zawartej w przepisie art. 6 ust. 3 pkt 2 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Zgodnie z tym przepisem to właśnie umowa o zaopatrzenie w wodę lub odprowadzanie ścieków, zawarta między przedsiębiorstwem wodociągowo-kanalizacyjnym, a odbiorcą usług, a nie regulaminu będącego aktem prawa miejscowego, zawiera w szczególności postanowienia, dotyczące sposobu i terminu wzajemnych rozliczeń.
- Mając na uwadze postanowienia przytoczonego przepisu uzasadnione jest twierdzenie, że zwolnienia z kosztów konkretnych usług należy zaliczyć do sposobów obustronnego rozliczania się, a więc kwestia ta powinna być uregulowana w umowie, a nie w regulaminie - wyjaśnia Lidia Stupak.
Stanowisko wojewody podlaskiego potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych. Przykładowo przytoczyć można wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z 22 listopada 2006 r., w którym sąd uznał, że treść umowy pomiędzy odbiorcą usług, a zakładem gospodarki komunalnej, podlega rygorom prawa cywilnego, a podmiot zewnętrzny jakim będzie w tym przypadku organ podejmujący uchwałę, nie ma podstaw prawnych, aby wpływać na treść umowy (sygn. akt II SA/Go 304/06).
Natomiast WSA w Opolu w wyroku z 13 marca 2007 r. orzekł, że poprzez użycie w art. 19 ust. 2 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków sformułowania "w tym" ustawodawca dopuścił wprowadzenie do regulaminu także zapisów spoza katalogu spraw wymienionych w tym przepisie, jednak pamiętać trzeba, że
ograniczenie tzw. swobody zawierania umów
(art. 353
1
kodeksu cywilnego)
musi wyraźnie wynikać z przepisu ustawy
(
sygn. akt II SA/Op 20/07
).
Oznacza to, że uprawnienie dla gminnej rady do ingerowanie w zobowiązanie między jego stronami musi wynikać z aktu prawa rangi ustawowej.