Termin, w którym rada gminy powinna podjąć uchwałę w sprawie wyodrębnienia funduszu sołeckiego, jest nieprzekraczalny. Oznacza to, że po 31 marca 2013 r. radni stracą możliwość podjęcia uchwały o wyodrębnieniu w gminnym budżecie na 2014 r. środków dla sołectw.
Naruszenie prawa
W wyroku z 20 stycznia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uznał, że termin 31 marca roku poprzedzającego rok budżetowy należy uznać za nieprzekraczalny (sygn. akt I SA/Bd 951/09).
– Uchybienie terminowi do podjęcia uchwały stanowi istotne naruszenie prawa skutkujące jej nieważnością – podkreślił z kolei WSA we Wrocławiu. – Ponadto przepis zastrzegający termin należy zaliczyć do grupy przepisów ściśle regulujących procedurę podejmowania uchwał (wyrok z 28 czerwca 2011 r., sygn. akt III SA/Wr 221/11).
– Obowiązkiem organów gminy, zgodnie z konstytucyjną zasadą legalizmu, jest podejmowanie działań mających na celu wykonywanie nałożonych ustawą obowiązków – wyjaśnia Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. Oznacza to, że niepodjęcie żadnej uchwały w tej sprawie w wyznaczonym ustawą terminie stanowi złamanie prawa.
Pamiętać jednak trzeba, że uchwały w sprawie wyodrębnienia bądź niewyodrębnienia funduszu powinny być podejmowane w gminach, w których funkcjonują sołectwa.
Nie jest to natomiast obligatoryjne w tych gminach, w których co prawda jednostki pomocnicze zostały ustanowione, ale są to dzielnice, osiedla czy miasta. Podejmowanie takich uchwał w gminach, których statuty nie przewidują tworzenia sołectw, jest zatem bezprzedmiotowe.
A gdy nie uchwalą
– W 2012 r. niektóre gminy pomimo istnienia obowiązku ustawowego nie podjęły żadnych uchwał w sprawie funduszu sołeckiego – informuje Karol Mojkowski, ekspert ze Stowarzyszenia Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich. – W takich sytuacjach mieszkańcy mają możliwość złożenia wniosku o poddanie pod obrady rady gminy projektu uchwały o wyodrębnieniu w budżecie takiego funduszu. Podstawą wystąpienia z takim wnioskiem jest art. 241 kodeksu postępowania administracyjnego – wyjaśnia ekspert.
Wniosek do rady gminy
Zgodnie z tym przepisem przedmiotem wniosku (obywatelskiego) mogą być w szczególności sprawy ulepszenia organizacji, wzmocnienia praworządności, usprawnienia pracy i zapobiegania nadużyciom, ochrony własności, lepszego zaspokajania potrzeb ludności.
– Wniosek należy kierować do rady gminy – wyjaśnia Karol Mojkowski. – To ona jest właściwa do rozstrzygania w sprawie wyodrębnienia funduszu sołeckiego. Odpowiedzi o sposobie załatwienia wniosku powinna udzielić bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca.
Gdy rada wniosku mieszkańca nie rozpatrzy, przysługuje mu skarga na bezczynność. Zgodnie z art. 229 pkt 1 kodeksu postępowania administracyjnego organem właściwym do rozpatrzenia skargi dotyczącej zadań lub działań rady gminy jest wojewoda.
Każdy może obliczyć, ile środków z funduszu sołeckiego przypada dla danego sołectwa. Służy temu wzór zawarty w art. 2 ustawy o funduszu sołeckim. Ostatecznego i wiążącego obliczenia dokonuje jednak wójt (burmistrz, prezydent miasta). Następnie wyliczenie to przekazuje sołtysom. Ma na to czas do końca lipca.
Można przyznać więcej
Zaznaczyć w tym miejscu trzeba, że ustawodawca przyznał radzie gminy kompetencję do zwiększenia środków funduszu ponad wysokość ustaloną zgodnie z ustawowym wzorem. Podejmując taką uchwałę, radni powinni pamiętać jednak o tym, że zwiększona wysokość środków funduszu sołeckiego nie jest wliczana do wydatków wykonanych w ramach funduszu. A tym samym nie wchodzi do puli środków objętych częściowym zwrotem z budżetu państwa, o którym mowa w art. 2 ust. 4 ustawy o funduszu sołeckim.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora, m.cyrankiewicz@rp.pl