O 15.30 ma się rozpocząć Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, które zwołała najstarsza stażem sędzia TK Anna Korwin-Piotrowska. Ma ono zająć się budżetem TK na 2027 r. i dyscyplinarkami zawieszonych prezesów Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Pytanie, czy ewentualne decyzje Zgromadzenia będą ważne. Prawnicy prezentują bowiem różne poglądy na temat ustalania liczby sędziów, która zapewni wymagane kworum.

Kworum Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK – co mówią przepisy

Zgromadzenie Ogólne to, obok Prezesa, jeden z dwóch kluczowych dla funkcjonowania TK organów. To w jego kompetencjach leży m.in. uchwalanie regulaminu TK, przedstawianie prezydentowi kandydatów na stanowiska prezesa i wiceprezesa, uchwalenie projektu budżetu TK, a także wyrażanie zgody na pociągnięcie sędziego Trybunału do odpowiedzialności karnej (czyli uchylenie immunitetu).

W Zgromadzeniu Ogólnym zasiadają wszyscy urzędujący sędziowie Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z art. 8 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK Zgromadzenie Ogólne co do zasady podejmuje uchwały bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej dwóch trzecich ogólnej liczby sędziów Trybunału. Jeśli przyjąć, że TK liczy 15 sędziów, wystarczy 10, by zapewnić kworum. Ustawa wymaga też obecności prezesa TK, by Zgromadzenie mogło podjąć ważne uchwały. Z jednym wyjątkiem: prezes nie musi brać udziału w podejmowaniu uchwały przedstawiającej kandydatów na to stanowisko.

Według niektórych prawników (w tym prezesa TK Bogdana Święczkowskiego) Trybunał liczy obecnie 10 legalnych sędziów. Według innych - 15.

Czytaj więcej

Głosowanie nad losem Julii Przyłębskiej. Jednak nie było kworum?

Pytanie pierwsze: kto jest prezesem TK i kto kieruje TK?

– Jestem prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Nikt mnie nie zwolnił z tego stanowiska i nie może mnie zwolnić – powiedział zawieszony prezes TK Bogdan Święczkowski.

Jednak art. 12 ustawy regulującej funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego przewiduje, że uprawnienia prezesa TK mogą przejść na innego sędziego. Po pierwsze, prezes może z góry upoważnić wiceprezesa lub innego sędziego do wykonywania swoich uprawnień, a jeśli tego nie zrobi, uprawnienia prezesa przejmuje sędzia TK z najdłuższym stażem. To właśnie zrobiła w piątek Anna Korwin-Piotrowska, która teraz kieruje TK, zarządziła przerwy w czynnościach służbowych prezesa i wiceprezesa TK oraz zwołała Zgromadzenie Ogólne.

Czytaj więcej

Kto jest obecnie prezesem TK? Szef adwokatury: Bogdan Święczkowski

Pojawił się jednak problem. Rzeczniczka TK Weronika Ścibor opublikowała na platformie X skan pisma datowanego na kwiecień 2026 r., z którego wynika, że Bogdan Święczkowski już wcześniej upoważnił sędziego Stanisława Piotrowicza do zastępowania go w czasie nieobecności. Jednak Wirtualna Polska zauważyła, że na piśmie nie widać żadnej pieczęci ani urzędowej sygnatury, która pozostawiałaby ślad w systemach. Widnieje na nim jedynie podpis Bogdana Święczkowskiego, co budzi poważne wątpliwości, czy dokument faktycznie powstał w kwietniu, czy został stworzony naprędce.

Pytanie drugie: kto przyjdzie na Zgromadzenie Ogólne

Teoretycznie nie powinniśmy się spodziewać, że we wtorkowym Zgromadzeniu Ogólnym weźmie udział siedmiu sędziów, którzy w sobotę wydali oświadczenie ws. wydarzeń z 30 października. Uznali je za „całkowicie bezprawne”. Oprócz zawieszonych prezesów TK, Święczkowskiego i Sochańskiego, podpisali je: Stanisław Piotrowicz, Jakub Stelina, Wojciec Sych, Rafał Wojciechowski i Jarosław Wyrembak. 

Czytaj więcej

Sędziowie TK zabrali głos. Mówią o bezprawnych działaniach. Apel do władz i polityków

Natomiast w Zgromadzeniu wezmą udział zapewne tzw. nowi sędziowie TK, wybrani przez Sejm w tym roku. Jest wśród nich trójka sędziów zaprzysiężonych przez prezydenta Karola Nawrockiego i dopuszczonych do orzekania przez Bogdana Święczkowskiego: Sławomir Patyra, Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek. Ale są też sędziowie, którzy ślubowali „wobec prezydenta”, choć bez jego udziału, w Sejmie, gdyż Karol Nawrocki nie zaprosił ich na zaprzysiężenie do Pałacu Prezydenta. To pięcioro sędziów: Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz, Marcin Dziurda, Maciej Taborowski i Maciej Berek. Prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił ich do orzekania. Część sceny politycznej (np. PiS i Konfederacja) oraz środowiska prawniczego uważa, że nie są oni urzędującymi sędziami. Jednak druga część podnosi argument, że ich ślubowanie było skuteczne i nie można podważać ich statusu z powodu widzimisię prezesa TK.

Razem byłoby na Zgromadzeniu ośmioro sędziów. Czy to wystarczy do zapewnienia kworum?

Prof. Michał Romanowski: kworum można obniżyć

Przypomnijmy: zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK, Zgromadzenie Ogólne podejmuje uchwały bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej 2/3 ogólnej liczby sędziów Trybunału, chyba że ustawa stanowi inaczej.

Czytaj więcej

Zbigniew Bogucki: Trudno rozmawiać z osobami, które w sposób ostentacyjny łamią prawo

Według profesora Michała Romanowskiego, adwokata w Romanowski i Wspólnicy, obowiązujące przepisy dają podstawę do tego, by kworum Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK wynosiło mniej niż 10 sędziów (jak wynika z ustawy). Od arytmetyki bardziej liczy się bowiem cel ustrojowy.

„Art. 8 ust. 1 ustawy nie stanowi bowiem o 2/3 konstytucyjnej liczby stanowisk sędziowskich, lecz o obecności 2/3 ogólnej liczby sędziów Trybunału. Ustalenie kworum wymaga odpowiedzi na pytanie, kogo ustawa uznaje za członka Zgromadzenia. Odpowiedzi dostarcza art. 6 ust. 1 tej samej ustawy: »Zgromadzenie Ogólne tworzą urzędujący sędziowie Trybunału, którzy złożyli ślubowanie wobec Prezydenta […]«. Przepis nie stanowi, że Zgromadzenie Ogólne tworzą wszyscy »sędziowie Trybunału«” – napisał prof. Romanowski w komentarzu opublikowanym przez Prawo.pl. Jego zdaniem oba przepisy należy czytać łącznie.

A jeśli tak, to – w dużym skrócie – po zawieszeniu dwóch sędziów (Święczkowski i Sochański) i obecności tzw. sędziego dublera (Wyrembak) uprawnionych do brania udziału w Zgromadzeniu jest 12, a nie 15 sędziów TK. 2/3 z tej liczby daje 8.

Z tym poglądem zgadza się dr Aleksandra Szydzik z Katedry Prawa Konstytucyjnego i Instytucji Politycznych, Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.

– Jedna z interpretacji zakłada, że Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego będzie mogło podejmować uchwały przy obecności co najmniej dziesięciu sędziów. Natomiast zapominamy o tym, że jest jeszcze artykuł szósty ustawy. Mówi o tym, kto tworzy Zgromadzenie Ogólne, a to Zgromadzenie Ogólne tworzą urzędujący sędziowie Trybunału Konstytucyjnego. Tutaj z punktu widzenia prawa każda z przyjętych interpretacji jest logiczna – wyjaśniła ekspertka w Radiu Gdańsk.

Prof. Marek Safjan: Sędzia Wyrembak nie może być brany pod uwagę

O problemie liczenia kworum na Zgromadzeniu Ogólnym mówił w RMF FM także prof. Marek Safjan, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, były sędzia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego.

Oczywiście bez kworum nie może być podjęta decyzja Zgromadzenia Ogólnego, ale uporządkujmy. Rzeczywiście nie wiemy, który z sędziów – tych z dotychczasowej obsady – pojawi się na Zgromadzeniu Ogólnym. Można założyć, że nie będzie tutaj wcale takiej jednolitości, jak może się dzisiaj wydawać. No ale po drugie pojawia się pytanie, jak to kworum będzie liczone? Bo tutaj można interpretować to w taki oto sposób, że mamy do czynienia z ogólną liczbą sędziów, którzy są uprawnieni do wzięcia udziału w Zgromadzeniu Ogólnym do głosowania – nie z piętnastoma, tylko z trzynastoma. Logicznie rzecz biorąc proszę pamiętać, że dalej mamy do czynienia z jednym sędzią dublerem, czyli nieprawidłowo obsadzonym. To jest pan Wyrembak. On oczywiście nie może być brany pod uwagę w żaden sposób – powiedział prof. Marek Safjan. 

Zwrócił uwagę, że są też dwaj prezesi: pełniący funkcję prezesa sędzia Święczkowski i pełniący funkcję wiceprezesa sędzia Sochański. „Te osoby zostały odsunięte od pełnienia funkcji urzędowych. Ponieważ Zgromadzenie będzie podejmowało decyzję w ich sprawie, wobec tego oni nie mogą uczestniczyć w głosowaniu”  –   uważa prawnik.

Jednocześnie prof. Safjan zastrzegł:  –   To jest decyzja, która należy do sędziów. To jest związane z interpretacją prawa, z interpretacją postępowania przed Trybunałem. Prawnicy, którzy są z zewnątrz w tej chwili, tacy jak ja, mogą na to spoglądać z pewnym dystansem. Natomiast decyzja i odpowiedzialność należy oczywiście do sędziów, którzy będą orzekali w tej sprawie między innymi czy ustalali prawidłową wykładnię prawa w zakresie koniecznego kworum dla podejmowania decyzji przez Zgromadzenie Ogólne.

Sędzia Anna Korwin-Piotrowska: o kworum zdecyduje Zgromadzenie Ogólne

Z kolei zastępująca prezesa TK sędzia Anna Korwin-Piotrowska stwierdziła w poniedziałek na antenie radiowej Trójki, że to „czy będzie kworum, okaże się na Zgromadzeniu”. Powiedziała też, że „sędziowie, wobec których zarządziła przerwę, nie mogą wziąć udziału, dlatego że jest to przerwa w urzędowaniu”. Jej zdaniem sędzia Jarosław Wyrembak został „wadliwie powołany” i również nie może wziąć udziału w obradach Zgromadzenia.

– Przepis mówi jasno, musi być 2/3 z ogólnej liczby sędziów. (...) Liczba sędziów wynosi 15, ona jest zawsze stała. Żeby się zmieniła, musiałaby się zmienić konstytucja – mówiła Korwin-Piotrowska. Według niej to Zgromadzenie Ogólne zdecyduje o wysokości kworum. – Ja sama nie przesądzę tej kwestii, ja jako zastępująca prezesa tylko przewodniczę obradom – powiedziała sędzia.

Czytaj więcej

Sędzia Korwin-Piotrowska: Po prostu Trybunał nie działał. Wyroki nie były wydawane

Prof. Marcin Matczak: Nie idźmy tą drogą

W poniedziałek do sprawy ewentualnej zmiany kworum na Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów TK odniósł się prof. Marcin Matczak, profesor nauk społecznych oraz profesor na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

„Zaczyna się dyskusja, czy 8 sędziów TK będzie stanowić jutro kworum na Zgromadzeniu Ogólnym. Zamiast liczyć od 15, są prawnicy, którzy chcą liczyć 2/3 od 12 (bo wyłączają zawieszonych prezesa i wiceprezesa oraz dublera)” – napisał w serwisie X. „Tak niestety wygląda spirala szukania nieistniejących podstaw prawnych – jak się powiedziało »A« w sprawie zawieszenia, trzeba powiedzieć jeszcze gorsze »B« w sprawie kworum” – ocenił.

Czytaj więcej

„Spirala szukania nieistniejących podstaw prawnych”. Prof. Matczak ostrzega ws. TK