– Prezesem Trybunału Konstytucyjnego jest Bogdan Święczkowski. Anna Korwin-Piotrowska jest uzurpatorką. Nie ma żadnej władzy – powiedział w RMF FM Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego.
– Skończmy z tym mówieniem, że dzisiaj dojdzie do posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego Trybunału Konstytucyjnego, że Anna Korwin-Piotrowska jest sędzią Trybunału, że pełni obowiązki prezesa Trybunału. Nie, nie pełni – przekonywał Leśkiewicz. Jak stwierdził, Korwin-Piotrowska pojawiła się w siedzibie TK w piątek, „wprowadzona od tyłu przez KPRM, przy wykorzystaniu ogromnych sił policyjnych, przy wykorzystaniu służb”.
Czytaj więcej
Donald Tusk będzie uczestniczył w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które rozpocznie się o godzinie 15.
Rzecznik prezydenta porównał ostatnie wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego do wprowadzenia stanu wojennego. Stwierdził, że zarówno wówczas, jak i obecnie o kluczowych decyzjach wiedziało jedynie bardzo wąskie grono osób.
– Może jest jedna różnica – nie ma jeszcze czołgów na ulicach, ale poza tym nie ma żadnych różnic – powiedział Leśkiewicz.
Rafał Leśkiewicz: Trybunału Konstytucyjnego nie ma
Zdaniem rzecznika prezydenta wieloletni spór o Trybunał Konstytucyjny znalazł się w martwym punkcie. – Doszliśmy do ściany. Trybunału nie ma w tej chwili – oświadczył Leśkiewicz. Jednocześnie odrzucił sugestie, jakoby Karol Nawrocki mógł dążyć do umożliwienia Bogdanowi Święczkowskiemu kierowania jakąś formą „TK na wygnaniu”.
Czytaj więcej
Trybunał Konstytucyjny trzeba rozwiązać i wybrać sędziów na nowo – stwierdził Zbigniew Bogucki, szef kancelarii Karola Nawrockiego. Podkreślił, że...
– Ja sobie takiej sytuacji nie wyobrażam. W przeciwieństwie do rządzących – Donalda Tuska, Waldemara Żurka, Marcina Kierwińskiego i całej tej bandy ludzi, którzy łamią przepisy prawa – pan prezydent nie wpływa na funkcjonowanie niezależnego od władzy wykonawczej organu konstytucyjnego – zapewniał rzecznik prezydenta.
Wizyta Karola Nawrockiego w Trybunale Konstytucyjnym
Ważnym wątkiem rozmowy była również nocna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego.
Rafał Leśkiewicz podkreślił, że przyjazd prezydenta do gmachu TK w nocy z piątku na sobotę nie był błędem. Wyjaśnił, że decyzję o wizycie uzasadniały m.in. sygnały przekazane głowie państwa przez prezesa i wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego, a także opinia wyrażona przez I prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego.
Czytaj więcej
Moskwa dostrzegła szansę w politycznym chaosie wokół polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Rosyjscy politycy podsycają oskarżenia o „zamach stanu”,...
Rzecznik zapewniał również, że podczas próby wejścia do siedziby TK Karol Nawrocki nie przepychał się z sędziami. Według jego relacji to sędziowie zagrodzili prezydentowi drogę.
– Prezydent chciał wejść, to sędziowie zagrodzili mu drogę – relacjonował Leśkiewicz. – Pięści Anny Korwin-Piotrowskiej zaciśnięte na połach marynarki prezydenta to jest dowód upadku rządu Donalda Tuska. Jakim prawem ci ludzie zagradzali wejście do Trybunału Konstytucyjnego, przede wszystkim wiceprezesowi? – pytał rzecznik prezydenta.
Leśkiewicz ostro zareagował również na przytoczone w trakcie rozmowy relacje drugiej strony sporu. Jej przedstawiciele twierdzą, że to prezydent zachowywał się agresywnie. Zaprzeczają też, jakoby zagradzali mu drogę, przekonując, że chcieli jedynie przywitać go w drzwiach i porozmawiać.
– Nikt w te bajki nie wierzy. Pani Korwin-Piotrowska niech znajdzie głupszych od siebie, jeżeli chciałaby uwierzyć w to, że ktokolwiek przyjmie tę narrację – powiedział Leśkiewicz.