Na wtorek 3 listopada Anna Korwin-Piotrowska – jako sędzia z najdłuższym stażem – zwołała posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Porządek ma obejmować przyjęcie uchwały dotyczącej budżetu TK. Wszystko wskazuje na to, że zostanie także rozszerzony o wylosowanie składów sądów dyscyplinarnych oraz rzeczników dyscyplinarnych w postępowaniach dotyczących prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Skuteczność tych działań zależy głównie od tego, czy uda się osiągnąć kworum niezbędne do podjęcia przez ZOSTK uchwał.

W sobotę tzw. starzy sędziowie – Bogdan Święczkowski, Bartłomiej Sochański, Stanisław Piotrowicz, Jakub Stelina, Wojciech Sych, Rafał Wojciechowski i Jarosław Wyrembak – wydali oświadczenie, w którym ocenili działania sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej jako „całkowicie bezprawne”.

Czytaj więcej

Sędzia Korwin-Piotrowska: Po prostu Trybunał nie działał. Wyroki nie były wydawane

Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK: Bojkot „starych” sędziów i brak kworum

Żaden z nich nie zamierza brać udziału we wtorkowym zgromadzeniu. Zostaje więc tylko ośmioro sędziów, przy czym udział jednego z nich, Dariusza Szostka, jest niepewny. Od wielu tygodni przebywa on bowiem na zwolnieniu z powodów zdrowotnych. 

Tymczasem art. 8 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK stanowi, że ZOSTK podejmuje uchwały bezwzględną większością głosów, „w obecności co najmniej 2/3 ogólnej liczby sędziów Trybunału, chyba że ustawa stanowi inaczej”.

10 czy 8 sędziów? Ile wynosić będzie kworum w czasie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK?

Nie ma więc wymaganej liczby 10 sędziów (2/3 z 15 członków TK). Jednak istnieje duże prawdopodobieństwo, że sędziowie, którzy stawią się na posiedzeniu, uznają, że kworum stanowić będzie nie 2/3 z 15 sędziów, lecz 2/3 z 12.

Dlaczego? Jarosław Wyrembak jest uważany za tzw. sędziego dublera, natomiast wobec Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego sędzia Anna Korwin-Piotrowska zarządziła przerwę w czynnościach. Na dopuszczalność takiego sposobu liczenia wskazywali m.in. prof. Marek Safjan, były prezes TK, czy prof. Michał Romanowski. Licząc w ten sposób, dla ważności podejmowanych uchwał niezbędna byłaby obecność co najmniej 8 sędziów. 

Czy taki sposób liczenia jest dopuszczalny? – Nigdy taki problem się nie pojawił, nie było więc do tej pory żadnego precedensu. Teraz na takie pytanie zostanie udzielona odpowiedź w praktyce. Jakakolwiek by ona nie była, to w obecnych realiach politycznych jedni powiedzą, że jest głęboko słuszna, a inni, że oburzająco nieprawidłowa – mówi prof. Lech Garlicki, były sędzia Trybunału Konstytucyjnego i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Czytaj więcej

Bogdan Święczkowski dla „Rz”: Jeśli jest szansa na dialog, to nie zależy ode mnie

Pytana o kwestię kworum, sędzia Anna Korwin-Piotrowska ucina – O tym orzeknie całe Zgromadzenie. Będziemy analizować, ilu jest zobowiązanych oraz uprawnionych do udziału w zgromadzeniu – mówi Korwin-Piotrowska.

Dr Marcin Szwed z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka przestrzega, że ten „kreatywny” sposób liczenia kworum może dać kolejne argumenty dla podważenia legalności podjętych przez tak ukształtowane zgromadzenie decyzji. A scenariusz dwóch równoległych trybunałów będzie jeszcze bardziej realny.