Prokuratura Krajowa zarzuca byłemu rzecznikowi dyscyplinarnemu sędziów sądów powszechnych Piotrowi Schabowi niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień (art. 231 kodeksu karnego). Czyn miał polegać na nieprzekazaniu akt dyscyplinarnych (dotyczących m.in. sędziów Piotra Gąciarka, Ewy Leszczyńskiej-Furtak czy Waldemara Żurka, dziś ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego) nowo powołanym rzecznikom ad hoc (chodzi o Grzegorza Kasickiego i Włodzimierza Braziewicza). Akta te w końcu zostały siłowo zabrane w lipcu ub.r. Zarzut dotyczy również kwestionowania legalności rzeczników dyscyplinarnych powołanych przez ministra sprawiedliwości. 

Sam sędzia Schab, jak i jego obrońcy wnosili o umorzenie postępowania ze względu na wystąpienie negatywnej przesłanki procesowej w postaci braku skargi uprawnionego oskarżyciela

Piotr Schab stoi na stanowisku, że powołanie tych rzeczników było nieskuteczne, ponieważ dekrety o ich powołaniu zostały podpisane elektronicznie, a nie odręcznie.

Sam sędzia Schab, jak i jego obrońcy wnosili o umorzenie postępowania ze względu na wystąpienie negatywnej przesłanki procesowej w postaci braku skargi uprawnionego oskarżyciela. Wniosek został bowiem podpisany przez prokuratora Dariusza Makowskiego, naczelnika wydziału spraw wewnętrznych Prokuratury Krajowej, którego na to stanowisko mianował p.o. prokuratora krajowego Jacek Bilewicz, a nie Dariusz Barski, który według nich jest legalnym prokuratorem krajowym. Warto zaznaczyć, że zgodnie z regulaminem wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury, z wnioskiem o uchylenie immunitetu może wystąpić tylko naczelnik WSW PK. 

Czytaj więcej

Sędzia Piotr Schab: Kto kandyduje w prawyborach, wpisuje się na listę hańby

Prokurator poproszony o zajęcie miejsca dla publiczności

Postępowanie toczyło się bez udziału przedstawiciela PK, ponieważ sąd na wniosek obrony uznał, że wyznaczony do tej sprawy prokurator Sławomir Głuszek został delegowany do PK przez Dariusza Korneluka, zatem nie jest właściwie umocowany do występowania przed SN.

Został on poproszony o zajęcie miejsca dla publiczności, a sędzia Maria Szczepaniec nie pozwoliła mu się odnieść do zajętego przez sąd stanowiska o wadliwości powołania Dariusza Korneluka i wynikających z tego implikacjach. 

Sąd umarzając postępowanie z uwagi na brak skargi uprawnionego podmiotu, odwołał się do orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego oraz tych orzeczeń SN, z których wynikało, że Dariusz Barski nadal jest prokuratorem krajowym, a podejmowane przez jego następców działania są nielegalne. 

– Decyzja o umorzeniu postępowania jest przełomowa, ponieważ do tej pory SN nie oceniał statusu PK – mówił po ogłoszeniu postanowienia sędzia Adam Jaworski, obrońca Piotra Schaba.

Czytaj więcej

Sąd kwestionuje powołanie prokuratora. W tle wojna o Prokuratora Krajowego