Kolejny skład SN pyta TSUE o delegacje sędziów do Izby Cywilnej

Trzech sędziów Sądu Najwyższego, w tym dwóch delegowanych z Izby Pracy do przejściowego orzekania w Izbie Cywilnej, zwróciło się do TSUE o zbadanie ich przesunięcia oraz umocowanie do orzekania takiego mieszanego składu.

Publikacja: 13.06.2023 19:57

Kolejny skład SN pyta TSUE o delegacje sędziów do Izby Cywilnej

Foto: Fotorzepa / Jerzy Dudek

Sędziowie Dawid Miąsik, Romualda Spyt i Karol Weitz pytają TSUE czy w sytuacji, w której prawo polskie przewiduje, że sędzia sądu ostatniej instancji - Sądu Najwyższego, na mocy decyzji pierwszej prezes SN może bez swojej zgody zostać wyznaczony do orzekania na określony czas w roku z jednej Izby tego sądu, w której zgodnie ze swoim przygotowaniem i kompetencjami zwykle orzeka, do innej Izby do rozpoznawania innego rodzaju spraw niż te, którymi się zajmował. Czy art. 19 ust. 1 drugi akapit TUE w związku z art. 47 KPP należy interpretować tak, że wymaga on, aby sędziemu wyznaczonemu do orzekania celem ochrony jego niezawisłości i niezależności przysługiwał od tej decyzji skuteczny środek odwoławczy do niezawisłego i bezstronnego sądu?

Po drugie, że nie jest sądem niezawisłym, bezstronnym, ustanowionym na mocy ustawy i zapewniającym jednostkom skuteczną ochronę prawną w dziedzinach objętych prawem Unii, sąd ostatniej instancji państwa członkowskiego w którego trzyosobowym składzie zasiadają sędziowie, z których dwaj bez swej zgody zostali wyznaczeni do orzekania przez prezesa SN w innej Izbie?

Czytaj więcej

Marek Domagalski: Sędziowie muszą być otwarci na nowe sprawy

To nie pierwsza taka akcja sędziów ze starego nadania, choć tu spór ich z nowymi sędziami nie jest eksponowany, już pierwszy skład sędziów przesuniętych w celu odciążenia Izby Cywilnej skierował podobne pytania prejudycjalne o prawo oddelegowanego do orzekania w innej izbie do zaskarżenia takiej decyzji pierwszej prezes SN.

Z kolei Krajowa Rada Sądownictwa skierowała do polskiego TK wniosek o zbadanie dopuszczalności delegowania przez pierwszego prezesa SN sędziów do orzekania w innych jego izbach bez zgody samych sędziów na określony okres w ciągu roku.

Te przejściowe i częściowe oddelegowania zarządziła pierwsza prezes SN prof. Małgorzata Manowska, bo w Izbie Cywilnej SN na 43 etaty 18 było nieobsadzonych. Wyznaczeni sędziowie nadal orzekają w swoich izbach, ale każdy z nich dostaje do rozpoznania kilka spraw miesięcznie także w Izbie Cywilnej. Ta operacja trwa od kwietnia i można było zauważyć wyraźne przyspieszenie rozpoznawania spraw w Izbie Cywilnej.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
prof. Aleksander Stępkowski, sędzia i rzecznik Sądu Najwyższego

Sąd krajowy ma prawo zadawać pytania TSUE w kwestiach objętych prawem UE. To postanowienie dotyczy stricte kwestii organizacji wymiaru sprawiedliwości, które - znowu nie ma co do tego wątpliwości - nie są objęte zakresem prawa europejskiego. Nie zmienia tu niczego fakt, że w postanowieniu wspomina się przepisy Karty Praw Podstawowych. Postanowienie to stanowi zatem wyraz intencji sędziów go podejmujących, by poddać kwestie organizacji wymiaru sprawiedliwości Unii Europejskiej. Problem polega na tym, że Konstytucja rozstrzyga, że Unii można przekazać kompetencje jedynie w drodze umowy międzynarodowej ratyfikowanej, na podstawie ustawy uchwalonej większością konstytucyjną, co więcej art. 90 Konstytucji mówi, że w ten sposób można przekazać Unii jedynie „niektóre sprawy” a od 2010 r. przynajmniej wiadomo - bo orzekł tak wówczas Trybunał Konstytucyjny - że organizacja wymiaru sprawiedliwości nie należy do tych „niektórych” spraw, które można przekazać Unii. Postanowienie to jest zatem wypowiedzeniem posłuszeństwa Konstytucji i aktem konfrontacyjnym względem Parlamentu. 

Sędziowie Dawid Miąsik, Romualda Spyt i Karol Weitz pytają TSUE czy w sytuacji, w której prawo polskie przewiduje, że sędzia sądu ostatniej instancji - Sądu Najwyższego, na mocy decyzji pierwszej prezes SN może bez swojej zgody zostać wyznaczony do orzekania na określony czas w roku z jednej Izby tego sądu, w której zgodnie ze swoim przygotowaniem i kompetencjami zwykle orzeka, do innej Izby do rozpoznawania innego rodzaju spraw niż te, którymi się zajmował. Czy art. 19 ust. 1 drugi akapit TUE w związku z art. 47 KPP należy interpretować tak, że wymaga on, aby sędziemu wyznaczonemu do orzekania celem ochrony jego niezawisłości i niezależności przysługiwał od tej decyzji skuteczny środek odwoławczy do niezawisłego i bezstronnego sądu?

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Zawody prawnicze
Czystki w krakowskich prokuraturach. To ewenement w skali całego kraju
W sądzie i w urzędzie
Nastolatek ujawnił miliony od państwa dla o. Rydzyka. Teraz wygrał z nim w NSA
Prawo dla Ciebie
Drakońska kara za newsa. Szef KRRiT Maciej Świrski przegrał z Radiem Zet
Prawnicy
Małgorzata Paprocka: Spór o sądy był polityczną kreacją
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Sądy i trybunały
Ujawniono drugi przypadek inwigilowania Pegasusem sędziego w Polsce
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał