Czytaj więcej

Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN na razie bez prezesa

W sobotę 17 września prezydent Andrzej Duda wyznaczył 11 sędziów Sądu Najwyższego do orzekania w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej SN.

Sędziami, którzy będą orzekać w sprawach dyscyplinarnych sędziów, a także m.in. prokuratorów, adwokatów, radców prawnych, zostali - na pięcioletnią kadencję - następujący sędziowie Sądu Najwyższego: Tomasz Demendecki, Marek Zbigniew Dobrowolski, Paweł Jan Grzegorczyk, Zbigniew Korzeniowski, Wiesław Stanisław Kozielewicz, Marek Marian Motuk, Marek Marian Siwek, Barbara Skoczkowska, Krzysztof Mirosław Staryk, Maria Agnieszka Szczepaniec, Paweł Wojciechowski.

Czytaj więcej

Umiarkowany układ w Izbie SN do spraw dyscyplinarek

Wśród wyznaczonych przez prezydenta Andrzeja Dudę jedenastu sędziów do nowej Izby Odpowiedzialności Zawodowej sześciu jest z tzw. nowego nadania.

Teraz zgromadzenie sędziów tej Izby wybierze trzech 3 kandydatów, z których prezydent powoła jej prezesa na czas pięcioletniej kadencji tej Izby. W zgromadzeniu winno brać udział 2/3 składu Izby, a gdyby był problem z kworum, to na kolejnych posiedzeniach wymagane byłyby niższe.

Polska Agencja Prasowa podaje, że wyznaczone na czwartek na godz. 14 zgromadzenie sędziów nowej izby będzie niejawne. Po jego zakończeniu ma odbyć się briefing rzecznika SN, sędziego Aleksandra Stępkowskiego.

15 lipca weszła w życie nowela ustawy o Sądzie Najwyższym i szeregu innych ustaw, która zlikwidowała uznawaną przez Trybunał Sprawiedliwości UE za nielegalną Izbę Dyscyplinarną. Zastąpiła ją Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Choć przejęła od razu dyscyplinarki, orzekała w tymczasowych składach. Sami sędziowie nie mogą odmówić orzekania w nowej izbie, jeśli zostaną do niej wybrani.

Likwidacji Izby Dyscyplinarnej oczekiwała Komisja Europejska jako jednego z tzw. kamieni milowych na drodze do odblokowania wypłat Polsce z Funduszu Odbudowy. Ale po chwilowym wyciszeniu sporu pojawiły się w Komisji wątpliwości, czy obecna nowela wypełnia owe kamienie, a pieniędzy unijnych nadal z tego programu nie ma.

Czytaj więcej

W Sądzie Najwyższym "starzy" sędziowie nie mają już przewagi liczebnej