To kolejne pomysły radców prawnych na odciążenie sądów.

– Sądy są od rozstrzygania spraw spornych. Są niezbędne tam, gdzie wymaga się rozstrzygnięcia i udzielenia wyraźnej ochrony prawnej dochodzącym sprawiedliwości – wskazuje radca prawny Dariusz Sałajewski.

Dlatego w jego ocenie sądy powinny być m.in. zwolnione z rozpoznawania spraw wiążących się z szeroko pojętą ewidencją.

Zespół radców prawnych, któremu przewodniczy, postuluje, by postępowania rejestrowe (np. wpis do KRS) przekazane zostały do właściwości organu administracji publicznej prowadzącego Centralną Ewidencję i Informację o Działalności Gospodarczej. Ten zaś miałby być poddany kontroli sądu administracyjnego.

– W momencie, kiedy spółka składa wniosek do KRS – nieważne, czy dopiero się rejestrując, czy dokonując jakichkolwiek zmian – robi to w konsekwencji wcześniej podjętych decyzji wewnętrznych, do których jest uprawniona. Nie zachodzi potrzeba, by o powyższym merytorycznie rozstrzygał sąd – argumentuje mec. Sałajewski.

– Podobnie rozważyć należy przekazanie do właściwości innego organu niż sąd prowadzenia ksiąg wieczystych i poddania rozstrzygnięć organu prowadzącego księgi kontroli sądu powszechnego – wskazuje.

To jednak nie wszystko. W trzecim już przygotowanym przez samorząd radcowski pakiecie propozycji zmian w prawie proponuje się również wyłączenie spod kognicji sądów powszechnych spraw, w których mamy do czynienia z roszczeniami bezspornymi.

Szczególnie chodzi o sprawy, o których mowa w art. 485 § 1 k.p.c., a więc takie, w których roszczenie jest:

- udowodnione dokumentem urzędowym,

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

- zaakceptowanym przez dłużnika rachunkiem,

- wezwaniem dłużnika do zapłaty i pisemnym oświadczeniem dłużnika o uznaniu długu,

- zaakceptowanym przez dłużnika żądaniem zapłaty, zwróconym przez bank i niezapłaconym z powodu braku środków na rachunku bankowym. „(...) nie ma uzasadnionego powodu, aby tego rodzaju sprawy były rozpoznawane przez sądy, skoro w istocie nie ma tu sporu.

Tego rodzaju sprawy mogliby załatwiać komornicy sądowi, którzy wydawaliby nakazy zapłaty, natychmiast wykonalne, i od razu przystępowaliby do ich wykonania" – uzasadniają radcowie.

W ich przekonaniu to rozwiązanie nie spowoduje, że dłużnik straci możliwość obrony swych racji. Przysługiwać mu będą bowiem dwa środki: zarzuty od nakazu zapłaty (podstawą mogłyby być jedynie zarzuty np. co do autentyczności dokumentu, wad oświadczenia woli) i powództwo przeciwegzekucyjne w innych przypadkach.

Prawnicy nie widzą również większej potrzeby, by do sądów rodzinnych wędrowały bezsporne rozwody czy separacje, w sytuacji gdy rozstająca się para nie posiada małoletnich dzieci. Takie sprawy ich zdaniem można byłoby powierzyć notariuszom, którzy jednak reagują na to bez huraoptymizmu.

– To propozycja dla mnie nowa, która przede wszystkim wymaga analizy, jeśli chodzi o zgodność z konstytucją – komentuje Mariusz Białecki, prezes Krajowej Rady Notarialnej.