W artykule, który opublikowaliśmy w piątek, autorzy wskazują, że kilka dni wcześniej w płomieniach bezpowrotnie zginęło 90 proc. spośród 20 mln eksponatów najcenniejszej kolekcji Brazylii. Nie da się więc odtworzyć słynnych zbiorów egipskich mumii zakupionych przez cesarza Piotra I czy sztuki greckiej i rzymskiej zakupionych przez cesarzową Teresę Krystynę, a przede wszystkim unikalnych pamiątek po prekolonialnej historii obecnych terenów Brazylii, w tym czaszki Luzii, kobiety, która tu mieszkała 11,5 tys. lat temu.