Reklama

Łukasz Wydra: Arbitraż niewykorzystanych szans, czyli co jest problemem

Z niewiadomych względów klasa polityczna nie promuje arbitrażu. Być może chodzi o zachowanie – niezagrożonego przecież – monopolu państwa w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości.
Łukasz Wydra: Z niewiadomych względów klasa polityczna nie promuje arbitrażu

Łukasz Wydra: Z niewiadomych względów klasa polityczna nie promuje arbitrażu

Foto: Adobe Stock

Charakter i ramy artykułu popularnonaukowego wymagają odmiennego niż naukowe podejścia. Podejmę tę próbę, stawiając tezę, że polski arbitraż nie obroni się sam. Korzystając z dobrodziejstw technologii, na potrzeby niniejszego tekstu odbyłem rozmowę z moim wirtualnym kolegą – chatem GPT.

Polskie sądownictwo gospodarcze dostało zadyszki. Dane Ministerstwa Sprawiedliwości pokazują, że w 2024 r. średni czas trwania pierwszoinstancyjnego postępowania gospodarczego w trybie procesowym wydłużył się w sądach okręgowych do 20,7 miesiąca. To o 0,4 miesiąca więcej względem 2023 r. Do sądów rejonowych i okręgowych trafiło odpowiednio: 1 634 209 oraz 85 749 sporów gospodarczych (wobec 1558 219 i 89 508 w 2023 r.). Większe sprawy odpływają z sądów okręgowych. Czas pokaże, czy jest to stały trend.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama