Reklama

Andrzej Paterek von Sperling: Sądowa dezinformacja, która narusza prawa obywatelskie

Ograniczenie konstytucyjnych wolności i praw w Polsce może nastąpić tylko w ustawie, a nie w piśmie sądu skierowanym do strony postępowania.
Czy sąd musi informować i pouczać strony zrozumiałym językiem?

Czy sąd musi informować i pouczać strony zrozumiałym językiem?

Foto: Adobe Stock

Obowiązek prawidłowego informowania stron postępowania o tym, który sąd jest właściwy do wniesienia środka zaskarżenia, spoczywa na sądzie orzekającym i stanowi istotę należytej dbałości o ochronę praw obywatelskich, gwarantowanych przez konstytucję oraz europejską konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Zagadnienie to ustawodawca wyeksponował także w art. 327 § 1 kodeksu postępowania cywilnego, precyzując, że za wypełnienie tego obowiązku odpowiada „przewodniczący”, czyli osoba prowadząca rozpoznanie, tj. sędzia bądź inny organ władzy sądowniczej (asesor lub referendarz). Sąd Najwyższy wielokrotnie przypominał, że obowiązek informacyjny ma być przez przewodniczącego wykonywany językiem precyzyjnym i logicznym (np. postanowienie SN z 21 września 2017 r., I UZ 29/17).

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama