Reklama

Jakub Sewerynik: Migracja, nie zbrodnia

Chrześcijanin ma dbać o rodzinę i społeczeństwo, ale jednocześnie nie może się zwolnić z obowiązku pomocy uchodźcom. Tylko jak znaleźć złoty środek?
Chrześcijanin nie może się zwolnić z obowiązku pomocy uchodźcom - pisze Jakub Sewerynik

Chrześcijanin nie może się zwolnić z obowiązku pomocy uchodźcom - pisze Jakub Sewerynik

Foto: PAP/Wojtek Jargiło

„Wy także miłujcie cudzoziemca, boście sami byli cudzoziemcami w ziemi egipskiej” (Pwt 10,19), czyli o skrajnościach

Polska granica jest szczelna” - ogłosił premier Donald Tusk. Sławomir Mentzen zapowiada „deportacje zamiast integracji”, a Karol Nawrocki obiecuje jednostronne wypowiedzenie paktu migracyjnego. Stosunek do cudzoziemców to jeden z nielicznych tematów, który łączy polskich polityków ponad podziałami. Nie ma zgody na wpuszczanie do kraju obcokrajowców, szczególnie tych wyznających islam. Jedynie Lewica wyłamuje się z ponadpartyjnego sojuszu, wskazując ustami Magdaleny Biejat, że Polska powinna przyjmować migrantów. Jej głos nie mógł jednak przeszkodzić w przyjęciu przez Sejm i Senat, a także podpisaniu przez Prezydenta RP nowelizacji ustawy azylowej, umożliwiającej całkowite pozbawienie cudzoziemców prawa do ochrony międzynarodowej na terytorium RP. Przeciw nowelizacji protestował rzecznik praw obywatelskich i liczne organizacje pozarządowe. Biskupi nie zabrali głosu. Czyżby temat nie miał wymiaru religijnego?

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama