Reklama

Marek Domagalski: Samo losowanie sędziego nie zawsze wystarczy

Wylosowany sędzia nie musi gwarantować bezstronności. Na szczęście podlega także procedurze wyłączenia w razie wątpliwości, z której należy korzystać dla dobra danej sprawy i wymiaru sprawiedliwości.
Marek Domagalski: Samo losowanie sędziego nie zawsze wystarczy

Foto: Adobe Stock

Losowanie sędziów było dużym postępem, powinno eliminować ryzyko „ustawiania” składów orzekających, ale wątpliwości będą się pojawiać choćby z przyczyn organizacyjnych, jak w przypadku wydziału, w którym orzekał tylko oddelegowany tam na pół etatu referendarz sądowy i nie było z kogo losować.

Ostatnio głośno jest o powierzeniu nadzoru nad postępowaniem w sprawie Funduszu Sprawiedliwości sędzi karnej z warszawskiego Sądu Okręgowego, która miała proces z byłym ministrem Zbigniewem Ziobrą (o naruszenie jej dóbr osobistych, który wygrała). Minister zapowiedział zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez ministra Adama Bodnara przy "manipulowaniu" wyłaniania sędziów do takich spraw - dotyczących polityków z opozycji.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama