Reklama

Jacek Dubois: Być jak Robert Redford

Samotnie stanąć przeciw systemowi – to dopiero coś.
Orły Temidy - plakat filmu

Orły Temidy - plakat filmu

Foto: rp.pl

Sierpniowe upały nie sprzyjają rozważaniom o prawie i praworządności, dlatego dziś lżejszy temat. Przeczytałem artykuł mec. Macieja Zaborowskiego o tym, które książki Johna Grishama wywarły wpływ na jego życie zawodowe, i uświadomiłem sobie, że różne pokolenia prawników kształtowały się na różnych wzorcach. Gdy ja decydowałem o wyborze zawodu, Grisham jeszcze nie pisał, dlatego nie miał żadnego wpływu na moje wybory. Oczywiście czytałem amerykańskiego kolegę po fachu, który od lat uznawany jest za króla thrillerów sądowych. W jego twórczości dostrzegam dwa wątki: – adwokata związanego w wielką adwokacką korporacją zatrudniającą setki prawników i prowadzącą gigantyczne sprawy. Dla zobrazowania tego wątku książka „Firma” nie jest nawet najlepszym przykładem, bo autorowi zdarzało się opisywać większe korporacje. Drugi wątek jest bardziej romantyczny: pojedynczy adwokat niczym samotny kowboj staje przeciw wielkiej prawniczej spółce, której na pierwszy rzut oka nie ma szansy pokonać. Taki motyw pojawia się w „Czasie zabijania” czy „Zaklinaczu deszczu”.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama