Ewa Szadkowska: Wytrych dla każdego

Hipokryzja i podwójne standardy to kiepskie podwaliny pod odbudowywanie państwa prawa.

Publikacja: 19.06.2024 04:36

Ewa Szadkowska: Wytrych dla każdego

Foto: Adobe Stock

Pamiętam powszechne oburzenie, gdy kilka lat temu jeden z adwokatów – zaliczany do zdecydowanych przeciwników „dobrozmianowych” reform wymiaru sprawiedliwości – zdobył się na szczere wyznanie: publicznie przyznał, że jako pełnomocnik musi kierować się dobrem klienta i nie może poświęcać jego interesu dla własnych wizji. Chodziło o możliwość podważania składów orzekających, jeśli zasiadali w nich sędziowie powołani przy udziale kontestowanej Krajowej Rady Sądownictwa, wyłonionej wedle zmienionych przez PiS i jego satelickie partie zasad.

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Rzecz o prawie
Łukasz Guza: Prokuratura w blasku fleszy
Rzecz o prawie
Daniela Wybrańczyk: Szybki rozwód, śmiały plan
Rzecz o prawie
Jacek Dubois: Zły przykład w dobrej sprawie
Rzecz o prawie
Marek Domagalski: Prokuratura pędzi po krętej drodze
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Rzecz o prawie
Natalia Daśko, Janusz Bojarski: Gdy żołnierze strzelają na granicy