Wprowadzenie obowiązku zdefiniowania w firmach zachęt do zgłoszeń wewnętrznych oznacza praktyczne wyzwania. Nie spodziewamy się, aby tak radykalne rozwiązania – jak np. w amerykańskim SEC, czyli nagrody pieniężne – znalazły wielu naśladowców. I to z kilku powodów. Przede wszystkim kulturowych oraz etycznych. Ale również dlatego, że takie nagrody zarezerwowane są wyłącznie dla sygnalistów, którzy zostali zignorowani przez swoje macierzyste firmy. Z drugiej strony jedną z najskuteczniejszych zachęt dla sygnalistów może być bezwzględnie stosowane prawo do zachowania anonimowości.