Reklama

Maciej Giaro: Czyżby schyłek zawezwania do próby ugodowej?

Ustawodawca zachowuje się jakby chciał zantagonizować strony zamiast pomóc rozwiązać spór.
Maciej Giaro: Czyżby schyłek zawezwania do próby ugodowej?

Foto: Adobe Stock

Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie intensywnie eksploatowana była ostatnio kwestia wpływu zawezwania do próby ugodowej na bieg przedawnienia. Przypomnijmy, że po wejściu w życie kodeksu cywilnego przyjmowano raczej zgodnie, że zawezwanie to przerywa bieg przedawnienia. Ostatnio natomiast pojawiły się stanowiska odmienne, które można sprowadzić do dwóch zasadniczych kierunków. Pierwszy z nich, można by rzec: materialnoprawny i subiektywizujący, uzależnia skutek przerwania biegu przedawnienia od rzeczywistego zamiaru, jaki towarzyszył występującemu z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej. Drugi, można by rzec: procesowy, za właściwe do oceny owego skutku uznaje już postępowanie pojednawcze, co miałoby później wiązać sąd orzekający o danym roszczeniu w postępowaniu rozpoznawczym.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama