Pandemia przyniosła 25-proc. wzrost występowania depresji i zaburzeń lękowych - szacuje Światowa Organizacja Zdrowia. Na to nakłada się kryzys gospodarczy, szalejąca inflacja i zawirowania geopolityczne. W Polsce ponad jedna trzecia ankietowanych ma lub miała problemy ze zdrowiem psychicznym. Jest to powiązane m.in. z sytuacją zawodową. Polacy oceniają, że za mało zarabiają, a praca nie daje im poczucia bezpieczeństwa - wynika z badania LiveCareer.pl.

Czytaj więcej

Wypalenie zawodowe – czy może być podstawą do wystawienia L4 od 1 stycznia 2022 r.?

Często z syndromem wypalenia zawodowego i dużego stresu wiąże się praca w obszarze finansów. Mowa m.in. o audytorach, księgowych, maklerach, analitykach i zarządzających funduszami.

W Stanach Zjednoczonych już w latach 80. XX wieku rozpoczęto badania nad stresem i wypaleniem zawodowym u dyplomowanych biegłych księgowych, których można uznać za odpowiedników naszych biegłych rewidentów. Z badań amerykańskich, a także z przeprowadzonych w wielu innych krajach świata wynikało bezsprzecznie, że ta grupa zawodowa jest narażona na duże ryzyko wypalenia zawodowego. Podobne wnioski płyną z przeprowadzonego w Polsce po raz pierwszy badania na ten temat, którego wyniki opisano w książce autorstwa Joanny Szwajcar, Przemysława Kabalskiego, Marty Nowak, Aleksandry Baszczyńskiej oraz Marzeny Syper-Jędrzejak.

Czytaj więcej

Zetki oczekują w pracy psychicznej marchewki, a nie kija

- Aż 33 proc. spośród 142 osób, które wzięły udział w badaniu, miało wynik wskazujący na wypalenie zawodowe, a kolejne 29 proc. wynik oznaczający zagrożenie wypaleniem. Okazało się, że wypalenie ma związek przede wszystkim z długim czasem pracy oraz trudnościami z pogodzeniem roli rodzinnej i zawodowej, a także dużymi wymaganiami klientów - komentuje  Przemysław Kabalski, dr hab. z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Więcej na ten temat w poniedziałkowym wydaniu "Rzeczpospolitej".