Według wstępnych danych, w końcu czerwca 2022 r. w urzędach pracy zarejestrowanych było 819,7 tys. bezrobotnych, a stopa bezrobocia rejestrowanego wynosiła 4,9 proc. – podał na swojej stronie resort rodziny i polityki społecznej.

W porównaniu z czerwcem 2021 r. stopa bezrobocia spadła o 1,1 pkt proc. (z 6 proc.), a liczba osób zarejestrowanych – o 173,7 tys., zaś w porównaniu z majem 2022 r. – stopa bezrobocia zmniejszyła się o 0,2 pkt. proc., a liczba osób bez pracy – o 30,5 tys.

Resort wylicza, że sytuacja na rynku pracy jest również lepsza niż przed wybuchem pandemii koronawirusa, a także… najlepsza od początku transformacji.

– Od ponad trzech dekad nie było tak dobrej sytuacji na rynku pracy. Tak niskie bezrobocie ostatni raz zanotowano 32 lata temu. W sierpniu 1990 roku było to 4,5 proc. Udowadniamy, że jesteśmy dobrym rządem na trudne czasy – podkreśla Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej.

Czytaj więcej

Złoty najsłabszy od 22 lat. Analityk: Może być jeszcze gorzej

Resort wylicza, że także liczba osób bezrobotnych jest najniższa od lipca 1990 r., wówczas było to 699 tys. osób.

Informacje podawane przez resort potwierdzają dane Głównego Urzędu Statystycznego. Jednocześnie warto zwrócić uwagę, że rok 1990 r. jest trudnym punktem odniesienie do porównań. To sam początek transformacji i obowiązywania nowych zasad gospodarki wolnorynkowej, a bezrobocie rosło wówczas z miesiąca na miesiąc. I tak o ile jeszcze w styczniu 1990 r. wynosiło 0,3 proc., o tyle w styczniu 1991 r. już 6,6 proc., a rok później – 12,1 proc.