Pod koniec pierwszego tygodnia maja ponad 2,2 tys. ofert pracy czekało na portalu Pracuj.pl na specjalistów i menedżerów ds. rekrutacji, którzy od wiosny zeszłego roku – wraz z odbiciem na rynku pracy – znaleźli się w grupie najbardziej pożądanych pracowników. I nadal w niej są.

Według udostępnionej „Rzeczpospolitej” analizy Job Market Insights i agencji zatrudnienia Adecco Group, w I kwartale tego roku liczba opublikowanych w internecie ofert pracy dla HR-owców (w tym głównie rekruterów) sięgnęła 44,5 tys. To ponaddwukrotnie więcej niż rok wcześniej. Co prawda kwiecień był na całym rynku rekrutacji online słabszy od marca, ale i tak kandydaci do pracy w HR mieli w zeszłym miesiącu do wyboru 14,1 tys. propozycji pracy, o ponad trzy czwarte więcej niż przed rokiem.

Umieć sprzedać ofertę

Zdaniem Ewy Wardak, dyrektor HR w Adecco Poland, firmy cały czas stawiają na rozwój biznesu, są otwarte na nowe możliwości, więc poszukują specjalistów z obszaru HR, którzy pomogą im znaleźć najlepszych kandydatów na rynku pracy.

– Doświadczeni rekruterzy są na wagę złota. Nadal ich brakuje i to nie tylko tych, którzy specjalizują się w IT. Z problemem borykają się zarówno firmy, jak i agencje rekrutacyjne – potwierdza Agata Jemioła, menedżer w Grafton Recruitment. Jak ocenia Anna Czyż, ekspertka Hays Poland, wprawdzie populacja rekruterów na polskim rynku pracy jest stosunkowo duża, pozyskanie jednak doświadczonego skutecznego kandydata sprawia spore trudności.

Nie tylko ona twierdzi, że największym popytem (i namocniejszą pozycją rynkową) cieszą się rekruterzy wyspecjalizowani w obszarze IT, którzy potrafią złowić trudnych do zdobycia specjalistów ICT. Ich pozyskanie wymaga od rekrutera także wiedzy z zakresu technologii.

– Jest niezbędna do prowadzenia merytorycznych rozmów z kandydatami na stanowiska w IT – wyjaśnia Anna Czyż. Skuteczni łowcy głów, którzy potrafią dotrzeć do odpowiedniego kandydata i przekonać go do zmiany pracy, są w branży IT nie mniej cenni niż ci, których rekrutują. Jak jednak ocenia Marta Kozieł, starsza specjalistka ds. HR w Antal, z uwagi na potrzeby pracodawców tak naprawdę rekruter z każdą specjalizacją jest dzisiaj pożądany. Ostatnio, po wybuchu wojny w Ukrainie, pojawiło się też zapotrzebowanie na HR-owców ze znajomością ukraińskiego, specjalizujących się w zatrudnianiu osób ze Wschodu. Poszukiwani są też rekruterzy z doświadczeniem w legalizacji pracy cudzoziemców.

Według Aleksandry Tyszkiewicz, dyrektor wykonawczej w Hays Poland, od rekruterów oczekuje się przede wszystkim dobrze rozwiniętych kompetencji miękkich, w tym głównie umiejętności wyszukiwania informacji, łatwości w nawiązywaniu kontaktów oraz skutecznej priorytetyzacji zadań. Z kolei wśród kompetencji twardych, najważniejsza jest umiejętność korzystania z rozszerzonych narzędzi rekrutacyjnych na LinkedIn. – Liczą się także umiejętności marketingowe i sprzedażowe, bo rekruter musi umieć przyciągnąć utalentowanych kandydatów – dodaje Marta Kozieł.

Płacowa elita z IT

Duży popyt na rekruterów podbija ich stawki. Zdaniem Ewy Wardak, o ile jeszcze kilka lat temu rekruterzy byli w dolnej części drabinki płacowej, o tyle teraz nawet ci początkujący, mają znacznie wyższe oczekiwania finansowe. – Na bardzo wysokie wynagrodzenia mogą liczyć szczególnie ci rekruterzy, którzy pracują w wyspecjalizowanych branżach, np. w energetyce czy w inżynierii – twierdzi Ewa Wardak..

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

Jak wyjaśnia Aleksandra Tyszkiewicz, w agencjach rekrutacyjnych na wynagrodzenie składa się pensja podstawowa oraz premia (miesięczna lub kwartalna, procentowa lub kwotowa), uzależniona od realizacji projektów. Z kolei w wewnętrznych działach HR w firmach wynagrodzenie zazwyczaj ogranicza się do pensji, chociaż bywa rozszerzane o bonusy uznaniowe.

– Teraz również w wewnętrznych działach HR coraz częściej jest opracowywany system premiowy, by przyciągnąć najlepszych kandydatów – twierdzi Marta Kozieł. Według niej rekruter z rocznym doświadczenia może liczyć na pensję rzędu 6 tys. zł brutto, a ten z pięcioletnim może zarobić do ok. 11 tys. zł brutto. Z kolei pensja doświadczonego rekrutera w IT sięga 17 tys. zł netto + VAT na umowie B2B. Na tym nie koniec, bo rekruterzy (podobnie jak handlowcy) dostają też prowizje za zakończoną sukcesem rekrutację.

– Osoba, która zgodnie z planem realizuje cele sprzedażowe, może spodziewać się kilku tysięcy premii, a w przypadku ponadprzeciętnych wyników – nawet kilkunastu tysięcy – wyjaśnia ekspertka Antala, dodając, że doświadczony rekruter w IT może zarobić nawet 25–35 tys. zł brutto.

Niska bariera wejścia

Chociaż firmy szukają głównie doświadczonych specjalistów, to przyjmują też i szkolą osoby, które dopiero startują w tym zawodzie. – Nie są wymagane studia psychologiczne. Najważniejsze, oprócz dobrej znajomości angielskiego, są umiejętności miękkie; otwartość, ciekawość świata, zaangażowanie, komunikatywność i przede wszystkim motywacja – wylicza Agata Jemioła z Grafton Recruitment, która organizuje programy stażowe i szkolenia dla początkujących rekruterów w ramach programów wdrożeniowych. Podstawowe szkolenia trwają dwa–cztery tygodnie, a pełne wdrożenie – trzy–sześć miesięcy, zależnie od postępów kandydata.

– Bariera wejścia do zawodu jest stosunkowo niska, ale do osiągnięcia samodzielności i sprawności w rekrutacji, niezbędny jest kilkuletni staż pracy i szkolenie stanowiskowe – zwraca uwagę Aleksandra Tyszkiewicz z Hays Poland.

Jak zaznacza Marta Kozieł, choć wejście do zawodu rekrutera nie jest trudne, nie każdy się w nim odnajdzie – kluczem jest umiejętność aktywnego słuchania drugiej strony, analizowania, szybkiego uczenia się, kojarzenia i wyciągania wniosków.