Reklama

Nasze zarobki w zeszłym roku

Najwyższymi płacami wciąż pochwalić się mogą pracownicy sektora IT

Publikacja: 18.01.2013 16:27

Nasze zarobki w zeszłym roku

Foto: Fotorzepa, Mateusz Pawlak matp Mateusz Pawlak Mateusz Pawlak

Mediana wynagrodzeń w Polsce w 2012 r. wyniosła 4 tys. zł, czyli o 5,6 proc. więcej niż 2011 r. – wynika z podsumowania Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń firmy Sedlak&Sedlak.

Mediana pokazuje, że połowa osób zarabia mniej niż 4 tys. zł, a druga połowa - więcej niż ta kwota. Z koli 10-proc. grupa osób o najniższych zarobkach zarabiała w 2012 r. mniej niż 1940 zł, a grupa o najwyższych zarobkach – więcej niż 11,5 tys. zł.

W podziale na branże, najwyższymi płacami wciąż pochwalić się mogą pracownicy sektora IT (median wyniosła tu 6 tys. zł) i telekomunikacji (5,8 tys. zł).  Nieźle też jest w ubezpieczeniach (5,1 tys. zł), bankowości (5 tys. zł) czy energetyce (4,7 tys. zł).  W takich branżach jak handel, transport i logistyka, kultura i sztuka, nauka i szkolnictwo oraz sektor publicznych mediana wynosi od 3 tys. zł do 3,5 tys. zł (w sektorze publicznym jest najniższa). W porównaniu z 2011 r. płace niewiele (o ok. 1-2 proc.) wzrosły w handlu i transporcie, a w administracji publicznej stanęły w miejscu.

Ciekawie przedstawiają się też informacje dotyczące  regionalnego zróżnicowania płac. Oczywiście najwięcej zarabia się w Warszawie – tu mediana wynosi 6 tys. zł (o 9 proc. więcej niż rok wcześniej), a na Mazowszu poza Warszawą – 3,8 tys. zł.

W Gdańsku i we Wrocławiu mediana wyniosła 4,5 tys. zł (wzrost odpowiednio o 9,7 proc. i 4,6 proc.). Tym samym Gdańsk wyprzedził Poznań z płacami na poziomie 4,3 tys. zł; i co ciekawe, to właśnie na Pomorzu płace poza stolicą okazują się najwyższe – 3,9 tys. zł.

Reklama
Reklama

Na drugim biegunie pod względem wysokości płac znalazły się Białystok (mediana wynosząca 3,08 tys. zł), Lublin (3,25 tys. zł) i Kielce (3,3 tys. zł).

Dane z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń znacznie się różnią od tych podawanych przez GUS. Jak wyjaśniają autorzy raportu, w  badaniu dominują ludzie młodzi (ok. 65 proc. ma nie więcej niż 35 lat) oraz osoby z wykształceniem wyższym (75 proc.). Sprawia to, że respondenci zajmują bardziej specjalistyczne stanowiska, a ich wynagrodzenia są wyższe niż pozostałych osób. Poza tym GUS posługuje się średnią, a nie medianą.

Rynek pracy
Programy dobrowolnych odejść w nowej odsłonie. Częściej kameralne niż masowe
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Rynek pracy
AI zmienia rynek pracy. W Polsce wolniej niż na świecie
Rynek pracy
Prezes Randstad: Zetki nie są pierwszym pokoleniem, któremu trudno na rynku pracy
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama