Reklama

Krzysztof Rybiński: Przyjęcie paktu fiskalnego to akt politycznego masochizmu

Czym jesteśmy przy europejskim stole? Krzysztof Rybiński w wywiadzie dla onet.pl mówi o zagrożeniach związanych z podpisaniem traktatu fiskalnego
Krzysztof Rybiński: Przyjęcie paktu fiskalnego to akt politycznego masochizmu

Foto: W Sieci Opinii

Zapytany o miejsce Polski przy unijnym stole Rybiński odpowiada:

W karcie dań jest greckie tzatziki i portugalski suszony i solony dorsz zwany bacalhau na przystawkę, włoska zupa minestrone i hiszpańska paella na drugie danie. Na deser, jeżeli starczy czasu jest mrożona irlandzka terrine, idealne zwieńczenie wykwintnego obiadu. Polska, jak dawniej służba, kręci się wokół stołu, przy którym jedzą niemieccy gospodarze i ich ważni goście i czeka na rzucane przez nich ochłapy.

O negocjacjach w sprawie pakietu fiskalnego:

Media jako główny efekt szczytu eksponują fakt uczestniczenia Polski w szczytach strefy euro. To nie jest ważne, skoro i tak nasze zdanie nie liczy się strefie euro. Ma to najwyżej znaczenie polityczne dla premiera i PO. I ma znaczenie co najwyżej symboliczne. Natomiast pakt fiskalny jest straszakiem na nieodpowiedzialnych polityków, którzy bez takiego paktu prowadzą politykę zadłużania kraju, co często prowadzi do bankructwa, jak w przypadku Grecji. Ja uważam, że zamiast marnować czas na uzgadnianie reguł paktu fiskalnego, Polska powinna po prostu skupić się na potrzebnych reformach. Nie dlatego, że Unia nam każe, tylko dlatego że tego wymaga odpowiedzialna polityka gospodarcza.

O zagrożeniach związanych z podpisaniem traktatu fiskalnego:

Reklama
Reklama

Może się zdarzyć, że do Polski w 2013 roku zawita recesja i nasz dług publiczny przekroczy 60 procent PKB. Wtedy Polska może zostać ukarana za łamanie reguł paktu. Skoro nie musimy wchodzić do paktu, to po co dobrowolnie ryzykować kary przewidywane przez pakt. To taki akt politycznego masochizmu. (...) Dla Polski zasiadanie przy stole podczas szczytów strefy euro w praktyce oznacza tyle, że poczujemy się tak samo dowartościowani, jak służba doproszona do pańskiego stołu w drodze kaprysu pana. Posiedzieć można, nawet sobie pojeść i popić, ale nie ma co liczyć, że będziemy uczestniczyć w dyskusji możnych i bogatych.

Publicystyka
Konrad Szymański: Nad SAFE unosi się długi cień Zbigniewa Ziobry
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Publicystyka
Estera Flieger: Dorastanie Europy
Publicystyka
Marek Kutarba: Estonia grozi Rosji atakiem rakietowym. Co może być jego celem?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Czy Zbigniew Ziobro ma na siebie pomysł
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama