Bogusław Chrabota: Dlaczego Izrael nie powinien atakować Hezbollahu wybuchającymi pagerami
Można oczywiście zachwycać się inwencją i sprytem Mosadu, który jak w scenariuszu żywcem wyjętym z filmów o Bondzie doprowadza do równoczesnego wybuchu 3 tys. pagerów z ukrytym materiałem wybuchowym. Ale można też spojrzeć na tę akcję wymierzoną w Hezbollah z odwrotnej strony. Ryzyka, które ze sobą taka operacja niesie.
Nie kwestionując prawa Izraela do obrony przed terrorem i
terroryzmem (Hezbollah od miesięcy ostrzeliwuje północ kraju), nie wydaje się,
że każda metoda walki jest równie akceptowalna. Akcja z pagerami pozornie nie
ma precedensu. W istocie, jeśliby traktować operację jako uzbrojenie i
wykorzystanie w roli broni systemu komunikacyjnego, na taką skalę i z taką
perfekcją nikt tego jeszcze nie dokonał.
W Libanie pagery Hezbollahu mogły ranić cywilów, osoby postronne
Pozostało jeszcze 87% artykułu
Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej
Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)