Jacek Nizinkiewicz: WOŚP bez fajerwerków!

Wystrzały podczas finałów Orkiestry straszą zwierzęta, tak jak podczas sylwestra. Czas to zmienić.

Publikacja: 01.02.2023 03:00

Prezes zarządu Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak podczas "Światełka do Nie

Prezes zarządu Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak podczas "Światełka do Nieba" na zwieńczenie 31. Finału WOŚP

Foto: PAP/Andrzej Lange

Cieszy kolejny wielki sukces Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wolontariusze zebrali 154 mln 606 tys. 764 zł i pobili zeszłoroczny wynik.

Orkiestra nie tylko pomaga potrzebującym dzieciom, ale kolejny rok mobilizuje społeczeństwo mimo prób obrzydzania akcji Jurka Owsiaka przez państwowe media i część polityków władzy. Sukces WOŚP jest sukcesem naszej narodowej solidarności. Owsiak pokazuje też, że akcja doskonale sobie radzi bez upartyjnionej TVP, która marginalizuje ją w swoich serwisach informacyjnych (13 sekund o WOŚP w „Wiadomościach”) i wbrew mediom kupionym przez Orlen, które o akcji informowały zdawkowo albo wcale. Ale nie wszystko się udało.

Czytaj więcej

Owsiak: Brakuje pieniędzy na leczenie, a TVP dostaje miliony na zabawę w Zakopanem. Wstyd!

Tradycją finału Wielkiej Orkiestry jest odbywający się o godzinie 20.00 pokaz fajerwerków, czyli tzw. światełko do nieba. Fajerwerki od dłuższego czasu wywołują kontrowersje, nie tylko ze strony aktywistów. Kto był w stolicy w 2022 roku na finale WOŚP, ten nie tylko widział, ale i słyszał bardzo głośny pokaz, który straszył nie tylko zwierzęta, ale również część dzieci. W finale WOŚP w stolicy uczestniczył wtedy prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który wcześniej, przed sylwestrem apelował, aby w trosce o zwierzęta zrezygnować ze strzelania. Potem pozwolił na to Orkiestrze Jurka Owsiaka. Rok temu szef WOŚP przepraszał za fajerwerki i zapowiedział, że podczas kolejnych finałów organizatorzy zrezygnują ze strzelania. I rzeczywiście, w Warszawie nie strzelano. Zamiast fajerwerków był pokaz świetlny. Gorzej w innych miejscowościach, gdzie podczas finału WOŚP fajerwerki były.

– Formę i rodzaj „światełka do nieba” wybiera sztab. My nie narzucamy i nie zakazujemy, jak ma ono wyglądać – słyszymy z biura prasowego WOŚP. A szkoda, bo zwierzęta boją się tak samo fajerwerków w noc sylwestrową jak podczas finału WOŚP. Dziwi postawa organizatorów, którzy odgórnie nie poproszą sztabów o niehałasowanie. Nie można pomagać ludziom i szkodzić zwierzętom. Jest jeszcze drugi problem. Postawa mediów.

Akcje WOŚP potrzebują naszego wsparcia, ale nie hipokryzji i podwójnych standardów.

Gdy miało dojść do pokazu fajerwerków nad stadionem w Poznaniu z okazji 100-lecia piłkarskiego klubu Lech – protestowano, że „w obliczu wojny na Ukrainie to nie na miejscu”. Podobnie sytuacja wyglądała podczas rocznicy powstania warszawskiego, gdy wojewoda mazowiecki chciał, żeby 1 sierpnia o godzinie 17.00 zawyły syreny, znaczna część mediów apelowała, że to niestosowne w związku z wojną na Ukrainie. Fajerwerki podczas finału WOŚP nie przeszkadzają ani obrońcom zwierząt, ani tym, którzy uważali wcześniej, że strzelanie w obliczu wojny jest niestosowne, ani znacznej części mediów.

Akcje WOŚP potrzebują naszego wsparcia, ale nie hipokryzji i podwójnych standardów. Jurek Owsiak niech nie przeprasza znowu w tym roku, tylko poprosi wszystkie sztaby WOŚP, żeby więcej nie strzelały i nie straszyły naszych braci mniejszych. Wspierajmy Orkiestrę do końca świata i o jeden dzień dłużej, ale bez fajerwerków!

Cieszy kolejny wielki sukces Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wolontariusze zebrali 154 mln 606 tys. 764 zł i pobili zeszłoroczny wynik.

Orkiestra nie tylko pomaga potrzebującym dzieciom, ale kolejny rok mobilizuje społeczeństwo mimo prób obrzydzania akcji Jurka Owsiaka przez państwowe media i część polityków władzy. Sukces WOŚP jest sukcesem naszej narodowej solidarności. Owsiak pokazuje też, że akcja doskonale sobie radzi bez upartyjnionej TVP, która marginalizuje ją w swoich serwisach informacyjnych (13 sekund o WOŚP w „Wiadomościach”) i wbrew mediom kupionym przez Orlen, które o akcji informowały zdawkowo albo wcale. Ale nie wszystko się udało.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Publicystyka
Jerzy Haszczyński: Prezydent Litwy chce być jak Jarosław Kaczyński
Publicystyka
Tajwan ma nowego prezydenta. Jak wygląda sytuacja polityczna na wyspie?
Publicystyka
Jacek Nizinkiewicz: Przemysław Czarnek jako homofobiczna twarz PiS szkodzi partii i dzieli społeczeństwo
Publicystyka
Rusłan Szoszyn: Tomasz Szmydt napuszczony na polską ambasadę w Mińsku. Dlaczego Aleksandr Łukaszenko to robi?
Publicystyka
Sondaż: Komisja ds. badania wpływów rosyjskich dzieli Polaków. Wyborcy PiS przeciw
Publicystyka
Jerzy Haszczyński: Polska była proizraelska, teraz głosuje w ONZ za Palestyną