Reklama

Michał Kolanko: Czy sprawa Pegasusa może być polską aferą Watergate? Niekoniecznie

Opozycja zestawia sprawę Pegasusa z aferą Watergate. Ale jej polityczne efekty nie muszą być tak oczywiste jak kiedyś w Stanach Zjednoczonych.
Sala obrad Sejmu

Sala obrad Sejmu

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

 Nie ma wątpliwości, że zarzuty dotyczące nielegalnego użycia cyberbroni, jaką jest Pegasus, wobec osób z opozycji, to sprawa, która powinna zostać wyjaśniona w stu procentach. Od tego zależy (podobnie jak od wielu innych spraw) kondycja demokracji w Polsce. I to odpowiedzialność rządu. Oraz temat polityczny, z którym PiS będzie musiał się mierzyć być może do wyborów.

Ale to również wyzwanie dla opozycji, przede wszystkim dla Platformy Obywatelskiej. Jej lider Donald Tusk zaczął swój polityczny comeback w tym roku od przekonywania polityków, aktywistów, działaczy swojej partii, że zwycięstwo z PiS jest możliwe. Że musi zacząć się nie tylko od pracy, ale też od wiary. Niczym coach Tusk przez miesiące budował i buduje to poczucie.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama