Pod koniec grudnia Ministerstwo Zdrowia opublikowało rozporządzenie określające priorytetowe dziedziny medycyny. Jak argumentował resort zdrowia, konieczność wydania nowego dokumentu wynika "ze zmiany treści upoważnienia ustawowego", nie ma natomiast wpływu na katalog dziedzin priorytetowych.

Na liście przedstawionej w Dzienniku Ustaw znalazły się m.in.

1. anestezjologia i intensywna terapia;

2. chirurgia dziecięca;

3. chirurgia ogólna;

4. chirurgia onkologiczna;

5. choroby wewnętrzne;

6. choroby zakaźne;

7. geriatria;

8. hematologia;

9. kardiologia dziecięca;

10. medycyna paliatywna;

11. medycyna ratunkowa;

12. medycyna rodzinna;

13. neonatologia;

14. neurologia dziecięca;

15. onkologia i hematologia dziecięca;

16. onkologia kliniczna;

17. patomorfologia;

18. pediatria;

19. psychiatria;

20. psychiatria dzieci i młodzieży;

21. radioterapia onkologiczna;

22. stomatologia dziecięca

„Szczególne traktowanie wskazanych dziedzin medycyny jest niezbędne dla zaspokojenia potrzeb społeczeństwa w zakresie realizacji podstawowych świadczeń zdrowotnych i zwiększenia dostępności do kompleksowej opieki, jak również dla zapobieżenia dramatycznemu starzeniu się kadry specjalistów w tych dziedzinach" – wskazano w rozporządzeniu.

Czytaj więcej

Leki, których może zabraknąć od stycznia