Reklama

Jest pierwszy wyrok dla byłego prezydenta Korei. Nadal grozi mu śmierć

Były prezydent Yoon Suk-yeol został w skazany na pięć lat więzienia pod zarzutem utrudniania śledczym próby jego zatrzymania w zeszłym roku. To wyrok w pierwszej ze spraw związanych z wprowadzeniem stanu wojennego w Korei Południowej. Za najcięższy z zarzutów byłemu prezydentowi grozi kara śmierci.

Publikacja: 16.01.2026 08:19

Yoon Suk-yeol wygłaszający przemówienie końcowe w Centralnym Sądzie Okręgowym w Seulu

Yoon Suk-yeol wygłaszający przemówienie końcowe w Centralnym Sądzie Okręgowym w Seulu

Foto: PAP/EPA/Seoul Central District Court

Sąd w Seulu wydał wyrok w pierwszej z ośmiu spraw dotyczących zarzutów związanych z wprowadzenia przez Yoona stanu wojennego w grudniu 2024 r. Sprawa dotyczyła m.in. podrabiania oficjalnych dokumentów, niszczenia dowodów oraz nieprzestrzegania procedury przed ogłoszeniem stanu wojennego. 

Za najcięższy zarzut – próbę przeprowadzenia zamachu stanu – specjalny zespół prokuratorów zażądał dla byłego prezydenta kary śmierci. Wyrok w tej sprawie jeszcze nie zapadł. 

Czytaj więcej

Korea Południowa: Były prezydent zostanie skazany na śmierć? Chce tego prokuratura

W grudniu 2025 r. zespół specjalnego prokuratora Cho Eun-suka poinformował o innych ustaleniach śledztwa. Według prokuratorów były prezydent miał planować wprowadzenie stanu wojennego od ponad pół roku, by wyeliminować politycznych rywali i przejąć władzę. 

Cho Eun-suk, ogłaszając wyniki śledztwa, oskarżył również byłego prezydenta i jego sojuszników wojskowych o wydanie rozkazu przeprowadzenia operacji przeciwko Korei Północnej, które miały podsycić napięcia w społeczeństwie i uzasadnić plany wprowadzenia stanu wojennego. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Polityczne trzęsienie ziemi w Korei Płd. Co po sześciogodzinnym stanie wojennym?

Kilkugodzinny stan wojenny w Korei Południowej

Dekret o stanie wojennym wydany 3 grudnia 2024 r. przez Yoona obowiązywał zaledwie kilka godzin i doprowadził do szybkiego upadku prezydenta.

Yoon Suk-yeol został usunięty z urzędu w ramach procedury impeachmentu i postawiony w stan oskarżenia w związku z zarzutem próby przeprowadzenia rebelii i zamachu stanu w celu utrzymania się przy władzy i przejęcia kontroli nad sądownictwem i władzą ustawodawczą. Maksymalną karą przy takich zarzutach jest w Korei Południowej kara śmierci. 

Czytaj więcej

Minister obrony Korei Południowej bierze na siebie odpowiedzialność za stan wojenny

Były prezydent Korei Południowej na wyrok czeka w areszcie

Yoon, który przebywa w areszcie, nie wydał oświadczenia, w którym odniósłby się do wyroku. Wcześniej twierdził, że ogłoszenie stanu wojennego miało być desperacką próbą zdobycia poparcia społecznego dla walki z liberalną opozycją, Partią Demokratyczną, która blokowała jego program. 

Przestępczość
Korupcja w czasie wojny. „Pomarańczowa księżniczka" Julia Tymoszenko na celowniku służb
Przestępczość
Jacek Tomaszewski: Narkotyki Maduro miały zniszczyć Amerykę
Przestępczość
Nicolás Maduro i Cilia Flores doprowadzeni do sądu. Co się tam wydarzy?
Przestępczość
Brigitte Macron kontra hejterzy. Sąd w Paryżu wydał wyrok
Przestępczość
Berlin. Po pożarze dziesiątki tysięcy mieszkań bez prądu. Do podpalenia przyznała się Vulkangruppe
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama