Reklama

Kto planował „zamach” na Donalda Tuska? 43-latek zdenerwował się informacjami podanymi w TVP

„Donald Tusk kiedy dojdzie do władzy, to zlikwiduje »trzynastki« oraz 500+” - taki przekaz mający popłynąć z publicznej telewizji rozsierdził Michała B., który wystosował groźby pod adresem lidera Koalicji Obywatelskiej. Teraz został skazany.

Aktualizacja: 09.11.2023 17:13 Publikacja: 09.11.2023 14:00

Donald Tusk, przewodniczący Platformy Obywatelskiej, kandydat Koalicji Obywatelskiej, Polski 2050, P

Donald Tusk, przewodniczący Platformy Obywatelskiej, kandydat Koalicji Obywatelskiej, Polski 2050, PSL i Lewicy na premiera

Foto: Fotorzepa/ Michał Kolanko

„Właśnie wyszedłem z sali sądowej w Sopocie. Człowiek, który planował zamach na mnie i moją rodzinę zeznał, że działał pod wpływem TVP Info, Wiadomości i TV Republika. Bardziej ofiara niż zamachowiec” - napisał na X (dawny Twitter) Donald Tusk”, przewodniczący Platformy Obywatelskiej. Szczegółów sprawy, w której zeznawał, nie ujawnił.

Kłótnia z rodziną przy informacjach w TVP

„Rzeczpospolita” ustaliła, że chodzi o groźby pod jego adresem, jakie miał skierować 43-letni Michał B. w listopadzie ubiegłego roku. W skierowanym do Donalda Tuska e-mailu groził pozbawieniem go życia i zarzucił go inwektywami – jak napisano w akcie oskarżenia, używając wobec niego „słów powszechnie uznawanych za obelżywe”.

Czytaj więcej

Groźba zamachu na Donalda Tuska. Co lider PO usłyszał w sądzie?

Policja ustaliła personalia autora e-maila, jego adres, i sprzęt z którego wysłał e-mail. Mężczyzna został zatrzymany, a w Prokuraturze Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz postawiono mu zarzuty.

- W maju tego roku został skierowany przeciwko temu mężczyźnie akt oskarżenia. Zarzuty dotyczą stosowania gróźb karalnych, oraz znieważenia byłego premiera. Grozi mu za to do dwóch lat pozbawienia wolności – mówi „Rzeczpospolitej” Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Reklama
Reklama

W śledztwie 43-latek przyznał się do wysłania maila, jak i potwierdził jego treść. Według naszych informacji tłumaczył, że kiedy to zrobił, był pod wpływem alkoholu i silnego wzburzenia. Pokłócił się z członkami rodziny, a kiedy usłyszał – jak twierdził w publicznej telewizji – informację, że Donald Tusk po dojściu do władzy „zlikwiduje „trzynastki” i 500 +”, to dał upust swojemu niezadowoleniu. I wówczas napisał mail adresowany do byłego premiera.

Czytaj więcej

Sondaż: 5 proc. wyborców PiS chce premiera Tuska. 5 proc. zwolenników opozycji chce premiera Morawieckiego

Proces 43-latka toczy się przed Sądem Rejonowym w Sopocie, Donald Tusk składał dzisiaj zeznania w charakterze pokrzywdzonego. Po godz. 15 sąd wydał wyrok. Skazał Michała B. na 10 miesięcy ograniczenia wolności (ma obowiązek wykonywać nieodpłatnie 20 godzin prac społecznych w miesiącu), zakazał mu zbliżania się do Donalda Tuska i jego rodziny, oraz nakazał mu przeproszenie Tuska za grożenie mu w mailu śmiercią.

Ochrona dla Tuska

Związek czasowy wskazuje na to, że właśnie groźby 43-latka, zawarte w mailu z listopada 2022 r. spowodowały, że w grudniu, na kilka dni przed świętami przewodniczący PO dostał specjalną ochronę SOP – co ujawniła wówczas „Rzeczpospolita”. Pisaliśmy, że szefa Platformy Obywatelskiej chroni jeden funkcjonariusz, a do dyspozycji ma również samochód SOP z kierowcą.

Wcześniej - na początku 2019 r. groźby wobec Tuska wysunął także 49-letni Marcin L. - dzwoniąc na numer 112 stwierdził, że „zginął Adamowicz, teraz zginie Tusk". Został za to skazany na pięć miesięcy więzienia, a do maja przyszłego roku ma sądowy zakaz zbliżania się do Donalda Tuska na odległość mniejszą niż 150 metrów. Jak ustaliliśmy w policji, nie ma informacji o tym, by ten zakaz złamał.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Przestępczość
Gwałt na komisariacie. Podjęto decyzję w sprawie zatrzymanego dowódcy
Przestępczość
Sąd nic nie wie o azylu Zbigniewa Ziobry – ustaliła „Rzeczpospolita”. A w PiS złość
Przestępczość
Zabił, bo kibic był za Wisłą Kraków. Policjanci wytropili go po 23 latach od zbrodni
Przestępczość
Gwałt na policjantce. Eksperci krytykują działania policji po ujawnieniu afery
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama