Izraelska policja podała, że samochód wjechał w grupę ludzi na chodniku w Tel Awiwie. Rzecznik policji Eli Levi powiedział miejscowej rozgłośni radiowej, że działanie sprawcy było celowym atakiem i że sprawca został zastrzelony na miejscu przez osobę cywilną.
Według izraelskich mediów, napastnikiem był 23-letni mężczyzna z wioski położonej w pobliżu Hebronu na Zachodnim Brzegu.
Czytaj więcej
W nocy z niedzieli na poniedziałek izraelska armia zaatakowała Dżenin z powietrza, w mieście doszło też do wymiany ognia, w wyniku której zginęło c...
Atak w Tel Awiwie. Sprawca nie żyje
Agencja AP podawała, że ranne zostały co najmniej cztery osoby. Z kolei agencja Reutera przekazała, że rannych było co najmniej sześć osób, a przynajmniej jedna została wcześniej pchnięta nożem.
Według ostatnich doniesień, kierujący pojazdem najpierw wjechał autem w grupę pieszych w pobliżu centrum handlowego w północnej części Tel Awiwu, a następnie wysiadł z samochodu i rozpoczął atak z użyciem noża. Rannych zostało osiem osób. Według służb ratunkowych, stan 46-letniej kobiety jest ciężki. Sprawca zginął na miejscu.
Atak w Tel Awiwie pochwalił Hamas, który nie wziął na siebie odpowiedzialności za działania sprawcy. W oświadczeniu rzecznik grupy Abdel Latif Al-Kanoa stwierdził, że "bohaterska operacja w Tel Awiwie to początek odpowiedzi na agresję syjonistycznej okupacji w Dżeninie".
Również Palestyński Islamski Dżihad pochwalił atak w Tel Awiwie twierdząc, że był to przejaw sprzeciwu wobec tego, co dzieje się w Dżeninie. Organizacja nie wzięła odpowiedzialności za działania napastnika w Tel Awiwie.
Czytaj więcej
W poniedziałek izraelscy żołnierze zabili co najmniej trzech Palestyńczyków, w tym nastolatka, podczas starć, do których doszło w mieście Dżenin na...
Działania izraelskiego wojska w Dżeninie
Do ataku w Tel Awiwie doszło w czasie, gdy izraelskie siły kontynuują operację wojskową w mieście Dżenin na Zachodnim Brzegu. Jak podało CNN, do tej pory na skutek tych działań zginęło co najmniej 10 Palestyńczyków w wieku od 16 do 23 lat, a ponad 100 zostało rannych.
Izraelska armia zaatakowała Dżenin z powietrza w nocy z niedzieli na poniedziałek, w mieście doszło też do wymiany ognia.
Brygady Dżeninu, jednostka składająca się z palestyńskich bojowników różnych organizacji paramilitarnych działających w mieście twierdziły, że stawiają opór izraelskiemu wojsku.
Izraelska armia podawała, że zaatakowała budynek służący Brygadom Dżeninu za centrum dowodzenia. Operacja podjęta w Dżeninie określana jest przez stronę izraelską jako "antyterrorystyczna".
We wtorek izraelskie wojsko podawało, że przejęło broń oraz zniszczyło tunele pod meczetem w obozie dla uchodźców w Dżeninie.
Czytaj więcej
W Izraelu pogłębia się konflikt wewnętrzny, a na ziemiach okupowanych dojrzewa eksplozja zdesperowanych Palestyńczyków. Nikt nie panuje nad sytuacją.
Napięcia na Zachodnim Brzegu
W ciągu ostatnich 15 miesięcy na Zachodnim Brzegu doszło do poważnego wzrostu napięcia, a izraelska armia regularnie przeprowadza naloty na miasta takie jak Dżenin. Palestyńczycy odpowiadają na to zamachami terrorystycznymi na Żydów, a izraelscy osadnicy atakują palestyńskie wioski.
Izrael kontroluje Zachodni Brzeg od wojny sześciodniowej w 1967 roku. Palestyńczycy uważają te tereny za rdzeń ich przyszłego, niepodległego państwa. Jednak rozmowy pokojowe między Izraelem a Palestyńczykami są zamrożone od 2014 roku.
W tym roku na Zachodnim Brzegu zostało zabitych ponad 140 Palestyńczyków, z kolei w palestyńskich atakach na Izraelczyków zginęło co najmniej 26 ludzi.