Reklama
Rozwiń
Reklama

Filipiny: Prezydent Rodrigo Duterte na wojnie z narkotykami

Z rąk policji oraz samozwańczych łowców dilerów i narkomanów giną tysiące obywateli.

Aktualizacja: 08.09.2016 14:37 Publikacja: 07.09.2016 19:17

Filipiny: Prezydent Rodrigo Duterte na wojnie z narkotykami

Foto: AFP

Pod koniec czerwca prezydentem Filipin został 71-letni Rodrigo Duterte. Był wcześniej burmistrzem milionowego miasta Davao na Mindanao, gdzie prowadził bezpardonową walkę z narkomanią. Kosztowało to życie ponad tysiąca osób. Po zdobyciu władzy w kraju Duterte objął programem walki z narkomanią cały kraj.

Rewizje, przeszukania, zatrzymania i ataki na osoby podejrzane są na porządku dziennym. Policja prowadzi specjalne listy narkomanów, których wizytuje regularnie bez jakichkolwiek nakazów rewizji i sprawdza, czy dotrzymują obietnicy zerwania z narkotykami. Władze wzywają narkomanów i handlarzy, aby dobrowolnie rejestrowali się na policji. Z oferty tej skorzystało już niemal 700 tys. osób. Ocenia się, że uzależnionych od narkotyków w kraju jest ok. 3,7 mln obywateli. Prezydent Duterte zapewnia, że za sześć miesięcy po „epidemii” nie pozostanie już wiele śladów.

Dodatkowe -10% na BLACK WEEK

Kup roczną subskrypcję w promocji Black Week - duet idealny i korzystaj podwójnie!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Przestępczość
Śledczy prowadzą przeszukanie u szefa kancelarii Wołodymyra Zełenskiego
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Przestępczość
Strzały niedaleko Białego Domu. Trump: Zwierzę, które postrzeliło żołnierzy za to zapłaci
Przestępczość
Pieniądze, szantaż, pobudki ideologiczne i ofiary Telegrama. Dlaczego za aktami dywersji stoją obywatele Ukrainy
Przestępczość
Demokraci ujawniają maile Epsteina. Czy pogrążą Donalda Trumpa?
Przestępczość
Belgia. Czy to już narkopaństwo?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama