Alkohol w rok zdrożał o 40 proc. To efekt nowych podatków

Szczególnie w górę poszły ceny mocnych trunków i likierów, nawet niemal o połowę. Wina zdrożały o jedną trzecią, a piwo kilkanaście procent.

Aktualizacja: 23.03.2021 12:44 Publikacja: 23.03.2021 09:23

Alkohol w rok zdrożał o 40 proc. To efekt nowych podatków

Foto: AdobeStock

Z badania Hiper-Com Poland i platformy UCE RESEARCH wynika, że alkohol najmocniej - o prawie 60 proc. - zdrożał w hurtowniach. W hipermarketach podwyżki sięgnęły ok. 10 proc., a ceny obniżyły tylko dyskonty i supermarkety – odpowiednio o 34,5 proc. i ok. 8 proc. Analiza ponad 255 tys. cen wykazała, że alkohol w sklepach kosztuje średnio o 39,5 proc. więcej niż przed pandemią – podają międzynarodowa agencja badawczo-analityczna Hiper-Com Poland i platforma UCE RESEARCH.

– Jedną z głównych przyczyn jest wzrost zarówno podatku akcyzowego na alkohol, jak i handlowego na przestrzeni jednego roku. Zwiększyła się też opłata cukrowa. To wszystko mocno wywindowało ceny w sklepach – mówi Krzysztof Zych z UCE RESEARCH.

Czytaj także: Budżet nie pożywi się na cukrze. Znacznie mniejsze wpływy z podatku

Największy skok cenowy nastąpił w hurtowniach – o 57,9 proc. Pozostałe formaty odnotowały podwyżki do 10 proc.: hipermarkety 9,9 proc., sieci cash & carry 6,6 proc., a convenience 1,9 proc.

– Mocny wzrost w hurtowniach można tłumaczyć tym, że przed lockdownem zaopatrywały cały rynek HoReCa. Utrata go niejako wymusiła zwiększenie cen – wyjaśnia Bartłomiej Domański z Hiper-Com Poland.

Natomiast dyskonty obniżyły ceny o 34,5 proc. W tym samym kierunku poszły supermarkety, ale wykazały mniejszy spadek, tj. tylko o 8,1 proc.

– Obecna pozycja dyskontów na rynku pozwala im negocjować wyjątkowo korzystne warunki dostaw i sprzedawać taniej niż inne sieci. Supermarkety nie mogły oferować aż tak dużych zniżek, ale starały się z nimi konkurować. Do tego dochodzi fakt, że dyskonty od dłużnego czasu próbują wyjątkowo mocno zaznaczać swoje ceny, żeby konsumenci lepiej to zauważali – stwierdza Krzysztof Zych.

Do tego z raportu wychodzi, że najbardziej zdrożały alkohole mocne – o 49,2 proc., a także likiery i kremy – o 45,4 proc. Ceny wina wzrosły o 30,6 proc., cydru 24,8 proc., a piwa 12,7 proc.

– Piwo generalnie jest tak tanim trunkiem, że wszelkie podwyżki są od razu widoczne. Dlatego też sieci ostrożniej podnoszą jego ceny niż na przykład mocnych alkoholi – podsumowuje ekspert z Hiper-Com Poland.

Analiza została wykonana na cenach wszystkich na rynku dyskontów, hipermarketów, supermarketów, sieci convenience, cash&carry i hurtowni w okresie od 1 marca 2020 do 28 lutego 2021 roku, a także w analogicznym czasie lat 2019-2020.

Z badania Hiper-Com Poland i platformy UCE RESEARCH wynika, że alkohol najmocniej - o prawie 60 proc. - zdrożał w hurtowniach. W hipermarketach podwyżki sięgnęły ok. 10 proc., a ceny obniżyły tylko dyskonty i supermarkety – odpowiednio o 34,5 proc. i ok. 8 proc. Analiza ponad 255 tys. cen wykazała, że alkohol w sklepach kosztuje średnio o 39,5 proc. więcej niż przed pandemią – podają międzynarodowa agencja badawczo-analityczna Hiper-Com Poland i platforma UCE RESEARCH.

– Jedną z głównych przyczyn jest wzrost zarówno podatku akcyzowego na alkohol, jak i handlowego na przestrzeni jednego roku. Zwiększyła się też opłata cukrowa. To wszystko mocno wywindowało ceny w sklepach – mówi Krzysztof Zych z UCE RESEARCH.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przemysł spożywczy
Koncerny spożywcze chcą zarobić na Ozempicu. Pomagają im influencerzy
Przemysł spożywczy
McDonald’s wycofuje sztuczną inteligencję od IBM. Myliła zamówienia
Przemysł spożywczy
Olbrzymie marnotrawstwo sushi. Japończycy importują żywność i ją wyrzucają
Przemysł spożywczy
Wódka drożeje w Rosji. Kreml chce więcej pieniędzy na wojnę
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Przemysł spożywczy
Euro 2024 zapędzi nas przed TV i do sklepów. Sieci szykują promocje
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży