To, co dzieje się na światowych rynkach żywności, śledzi Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). W piątek podała, że wyznaczany przez nią indeks światowych cen żywności sięgnął w listopadzie 127,5 pkt., po wzroście o 0,5 proc. w stosunku do poziomu z października. I choć do rekordu z marca 2022 r., związanego z wybuchem pełnoskalowej wojny w Ukrainie (160,3 pkt.), mu daleko, to wspiął się na najwyższy poziom od kwietnia 2023 r.
FAO bierze pod uwagę pięć kategorii produktowych. Co popchnęło indeks w górę?
Czytaj więcej
Aż 83 proc. z nas wyrzuca jedzenie między 23 a 30 grudnia. To przekłada się na 61,7 tys. ton, czyli aż 1,6 kg na osobę. W okresie świąt w naszych k...
Mocna podwyżka cen olejów roślinnych
W listopadzie wyraźnie w górę poszedł wyznaczany przez FAO subindeks światowych cen olejów roślinnych. Sięgnął on 164,1 pkt., po wzroście o 11,4 pkt. czyli o 7,5 proc. w stosunku do października. To najwyższy poziom od lipca 2022 r.
Ceny oleju palmowego szły w górę szósty miesiąc z rzędu, głównie z powodu obaw o niższą niż oczekiwano globalną produkcję w obliczu nadmiernych opadów deszczu w Azji Południowo-Wschodniej. Oleje sojowy, rzepakowy i słonecznikowy drożały za sprawą utrzymującego się wysokiego popytu.
Wyższe ceny produktów mlecznych
Do 139,9 pkt., o 0,9 pkt., czyli 0,6 proc. poszedł w górę w listopadzie w porównaniu z październikiem subindeks cen produktów mlecznych. To przy tym poziom aż o 23,4 pkt., czyli o 20,1 proc., większy niż przed rokiem.
W listopadzie rosły ceny mleka w proszku, co miało związek przede wszystkim ze wzrostem popytu oraz z sezonowym spadkiem produkcji mleka w Europie Zachodniej. Masło drożało już czternasty miesiąc z rzędu bijąc dotychczasowy rekord cen. Dzieje się tak za sprawą silnego popytu, przy ograniczonych zapasach, szczególnie w Europie Zachodniej. W związku z ograniczoną dostępnością rosły też ceny sera.
Tańsze zboża
W minionym miesiącu subindeks cen zbóż obniżył się w stosunku do października o 3 pkt., czyli o 2,7 proc., do 111,4 pkt. To o 9,6 pkt., czyli o 8 proc., poniżej wartości z listopada 2023 r.
Globalne ceny pszenicy spadły w ujęciu miesięcznym z powodu zwiększonych dostaw z trwających już zbiorów na półkuli południowej i spodziewanych dobrych zbiorów w 2025 r. w związku z lepszymi warunkami upraw w niektórych głównych krajach eksportujących z półkuli północnej. Spadkom cen pszenicy sprzyjał też słabszy popyt międzynarodowy. Ceny kukurydzy nie zmieniły się, bo trend wzrostowy związany z silnym popytem w Brazylii i Meksyku równoważyła sprzyjająca zasiewom pogoda w Ameryce Południowej oraz słabszy popyt na dostawy z Ukrainy oraz trwające zbiory w Stanach Zjednoczonych Ameryki.
Nieznacznie spadły w listopadzie ceny jęczmienia i sorgo. Spadek popytu i zmiany kursów walutowych obniżyły też ceny ryżu.
Ceny mięsa w dół
W dół poszedł też w listopadzie subindeks cen mięsa. Zatrzymał się na poziomie 118,1 pkt., czyli o 0,9 pkt (0,8 proc.) poniżej notowania z października. Mimo to był o 6,6 pkt. (5,9 proc.) wyżej niż przed rokiem.
W poprzednim miesiącu taniało głównie mięso wieprzowe, którego ceny szły w dół. Wpływ na tę sytuację ma przede wszystkim duża podaż w krajach Unii Europejskiej i niski popyt globalny. Za sprawą wahań kursów walutowych, przy silnym popycie, nieznacznie taniało mięso baranie nieznacznie spadły w listopadzie, pod wpływem wahań walutowych pomimo silnego popytu międzynarodowego. Lekko w dół poszły też ceny mięsa drobiowego, na co wpływ miały duże dostawy na rynek z głównych regionów produkcyjnych.
Prawie nie zmieniły się natomiast ceny mięsa wołowego, bo choć w górę pchał je napędzany silnym popytem gwałtowny wzrost cen mięsa z Brazylii, to obniżały je niższe ceny australijskie związane ze spadkiem zakupów ze Stanów Zjednoczonych.
Cukier znów tanieje
Subindeks cen cukru spadł w listopadzie o 3,1 pkt. (2,4 proc.) w porównaniu z październikiem do 126,4 pkt., po dwóch kolejnych miesięcznych wzrostach. Indeks cen cukru znalazł się w ten sposób aż o 35 pkt. (21,7 proc.) poniżej poziomu sprzed roku.
Spadek cen w listopadzie przypisuje się rozpoczęciu sezonu tłoczenia w Indiach i Tajlandii, a mniejszym obawom o przyszłoroczne zbiory w Brazylii. Obniżkom sprzyjało też osłabienie brazylijskiego reala względem dolara amerykańskiego i niższe ceny ropy naftowej na świecie.