1 października przypada światowy dzień kakao. Data ta zbiega się z początkiem największego w ciągu roku zbioru tego surowca, tzw. zbioru głównego, który trwa do kwietnia. W tym czasie pozyskuje się ok. 70 proc. rocznej produkcji kakao. Przesunięcie względem najcieplejszych miesięcy w naszej szerokości geograficznej wynika z faktu, że kakao jest uprawiane w rejonach tropikalnych o gorącym klimacie, a więc w państwach położonych w strefie pomiędzy zwrotnikiem Raka i Koziorożca. Największymi jego producentami są kraje Afryki (m.in. Wybrzeże Kości Słoniowej, Ghana, Kamerun, Nigeria, Uganda), Ameryki Południowej (Brazylia, Dominikana, Kolumbia, Ekwador, Peru) i Azji (m.in. Indonezja).

Jak wynika z raportu firmy Wedel „Światowy i polski rynek czekolady” i globalnych prognoz, produkcja kakao, mimo okresowo pojawiających się trudności, wciąż utrzymuje trend wzrostowy. Pewnym zagrożeniem, z uwagi na znaczną koncentrację upraw w Afryce Zachodniej, są możliwe anomalie pogodowe i brak stabilności ekonomicznej tego regionu, które wpłynęły m.in. na tegoroczny spadek zbiorów w Ghanie. Prognozy na przyszłe lata są jednak optymistyczne – kolejno w najbliższym (2022/2023) i następnym (2023/2024) sezonie spodziewane są wzrosty światowej produkcji odpowiednio o 6 oraz 2,6 proc. W sezonie 2029/2030 zbiory kakao mają sięgnąć 5845 tys. ton, o ponad 20 proc. więcej niż obecnie.

Czytaj więcej

Wymuszone oszczędzanie nie sprzyja platformom internetowym. Ostra walka o klienta

Światowy rynek kakao osiągnął w 2020 r. wartość prawie 11 mld dol. W kolejnych latach, do 2026 r. spodziewany jest przy tym dalszy jego wzrost na poziomie 3,4 proc. rocznie, do 13,52 mld dol. Wzrost ten napędza stale rosnąca wartość rynku słodyczy czekoladowych, który według szacunków do 2027 r. ma osiągnąć wartość przeszło 159 mld dol. To o blisko 40 mld dol. więcej niż obecnie. Skalę wartości kakao dobrze pokazuje np. struktura gospodarki Ghany, w której surowiec ten, obok złota i ropy, stanowi fundament krajowego eksportu.

Ważnym segmentem rynku kakao jest jego obróbka. Liderami mielenia ziaren kakao są Wybrzeże Kości Słoniowej, Holandia, Indonezja oraz Niemcy. Szacuje się, że w sezonie 2020/21 zmielono 4,9 mln ton ziaren.

Niestety, wzrosty cen żywności na rynkach światowych nie omijają też kakao. W ciągu roku jego cena na giełdzie w Londynie, gdzie zaopatrują się europejscy producenci słodyczy czekoladowych, wzrosła o blisko 10 proc. Dla cen w Polsce duże znaczenie ma także osłabienie złotego względem wszystkich głównych walut.

– Zakup kakao odbywa się w Europie przez giełdę w Londynie, gdzie walutą rozliczeniową jest funt brytyjski, który w stosunku do ubiegłego roku podrożał o 20 proc. W połączeniu z ok. 10 proc. wzrostem kosztów produktu mamy do czynienia z 30 proc. podwyżką ceny tego surowca – mówi Grzegorz Sosnkowski, kierownik zakupów bezpośrednich w firmie Wedel.