Reklama

Kozie mleko z Estonii do Brukseli

Największy producent ekologicznego koziego nabiału w Estonii wchodzi z produkcją na unijne rynki.

Publikacja: 07.08.2015 13:37

Kozie mleko z Estonii do Brukseli

Foto: 123rf.com

Martin Repinski to najlepszy producent ekologicznie czystej żywności w Estonii 2014 r. Młody hodowca i od tego roku poseł Partii Centrum, zwiększy stado kóz z posiadanych 600 sztuk do tysiąca, by móc sprzedawać swoje świeże mleko, sery i twarogi na rynkach unijnych. Obecnie hodowca sprzedaje produkty w Tallinie i miasta Virumaa Wschodniej - regionu w którym leży jego gospodarstwo.

- Konkurencja w kozim nabiale jest w Europie coraz silniejsza, ale to tylko jest impuls do dalszego rozwoju. A w przypadku koziego mleka najważniejsza jest jakość, bo od tego zależy reputacji wszystkich produktów z gospodarstwa. Gdy ktoś się na nich zawiedzie, to już do kozich wyrobów nie wróci - opowiada Repinski gazecie Maaleht.

Sam zanim zajął się rolnictwem ekologicznym był jak ojciec pracownikiem kopalni Estonia (spawacz). Upadek kopalni zmusił rodzinę z piątką dzieci do szukania innych źródeł utrzymania. Młody Martin pracował trzy lata w Niemczech.

Pomysł na kozy wziął się z jego przekonań i marzeń o życiu w czystym środowisku. Zaczynał w 2007 r od siedmiu kóz. W ciągu ośmiu lat zwiększył rozmiary rodzinnej firmy R Capital OÜ do 600 kóz, stu krów mlecznych i 80 ha pastwisk. Zwierzęta pasą się swobodnie na łąkach a ich nawóz jest bardzo pożądany przez okoliczne gospodarstwa sadownicze.

Dziś twarogi, sery i mleko Repinskiego można zamawiać z dostawą do domu (oczywiście gdy się mieszka w Tallinie lub Tartu). Ceny za litr świeżego mleka bez żadnej obróbki termicznej (tylko w szklanych butelkach) to 2,7 euro (pół litra - 1,45 euro). Krowie mleko jest po 0,9 euro litr. Gospodarstwo oferuje też świeży chleb razowy swojego wypieku (2,5 euro, pół kilo), jajka od swobodnie chodzących kur (2,95 euro/10 szt) i przepiórek (1,2 euro/10 sztuk). Jest też do kupienia mydło z koziego mleka (5,7 euro za kostkę 100 gr.).

Reklama
Reklama

Martin Repinski jest zdania, że w najbliższych latach cena koziego mleka spadnie o połowę, bo podaż jest w Unii coraz większa. Dlatego Repinski chce zwiększyć stado do tysiąca kóz, by produkcję serów i mleka eksportować na unijny rynek. Produkcja koziego mleka w Unii stanowi ok. 12 proc. światowej, a liderem jest Francja (645 mln l rocznie) przed Hiszpanią (507 mln l). Dużo koziego mleka produkuje też Grecja i Włochy.

Przemysł spożywczy
Prawie wszyscy Polacy jedzą pączki w tłusty czwartek. Nadwyżki lądują w koszu
Przemysł spożywczy
PepsiCo obniży ceny przekąsek. Dla konsumentów było za drogo
Przemysł spożywczy
Coraz większy kryzys na rynku mleka. Rolnicy chcą interwencji Brukseli
Przemysł spożywczy
Tysiące butelek Palikota na sprzedaż. Prokuratura: Janusz P. ma już 9 zarzutów
Przemysł spożywczy
Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama